MSWiA wydało komunikat po tragicznym wypadku na Węgrzech

- Autokarem podróżowała pielgrzymka z Podkarpacia, która wracała z Bośni i Hercegowiny.
- W pojeździe znajdowało się 59 polskich obywateli.
- W tragicznym wypadku zginęło 12 osób.
- 7 osób jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w węgierskich szpitalach.
- Poszkodowani trafili do placówek medycznych w Egerze i Miskolcu.
- Pozostałe 40 osób odniosło lekkie obrażenia.
MSWiA wydało komunikat po tragicznym wypadku na Węgrzech
W wydanym komunikacie wojewoda podkreśliła, że poszkodowani w wypadku zostali przewiezieni do szpitali w Egerze i Miskolcu.
„Wojewoda Podkarpacki Teresa Kubas-Hul pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz polskimi i węgierskimi służbami konsularnymi i ratunkowymi”
- zaznaczono w informacji PUW. Także polski konsul pozostaje w stałym kontakcie z węgierskimi służbami i monitoruje sytuację.
Jak poinformowało MSWiA, wojewoda podkarpacka zwołała sztab kryzysowy, w którym udział wezmą przedstawiciele policji, straży pożarnej i zarządzania kryzysowego.
Są ofiary śmiertelne i ranni
O zdarzeniu na autostradzie M3 poinformował w niedzielę jako pierwszy na Facebooku premier Węgier Peter Magyar. W oświadczeniu węgierska policja poinformowała, że autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier, a do wypadku doszło około godz. 1 w nocy w okolicy miejscowości Mezokeresztes.
Autokarem podróżowało 59 polskich obywateli. 12 z nich zginęło, siedmioro kolejnych jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe 40 osób odniosło lekkie obrażenia.
Komentarze
TISZA zdecydowała. Znamy nazwisko kandydata na prezydenta Węgier

Polak zginął w hiszpańskich Pirenejach. Spadł z dużej wysokości

Potężna kraksa na Tour de Pologne. Zabrakło karetek, wstrzymano wyścig

Kryzys energetyczny na Węgrzech. Rząd zamknął elektrownię atomową

Poważny wypadek w górach. Mimo urazu nie czekał na ratowników







