Hołownia: Powinniśmy znaleźć metodę, w której wypowiemy się o aborcji

Uważam, i to jest postulat naszego ruchu w kwestii prawa aborcyjnego, że w takich sprawach, zamiast to eskalować jeszcze bardziej, powinniśmy znaleźć metodę, w której wszyscy wypowiemy się. Jeśli zmiany mają być trwałe i nie mają być wywracane, muszą znaleźć szerokie poparcie, muszą być budowane na trwałym fundamencie
- powiedział marszałek Hołownia.
- Bo jeżeli nie są, przychodzi kolejna ekipa, przychodzi zmiana i z tego jeszcze więcej nieszczęścia - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Korea Północna wystrzeliła pocisk balistyczny zdolny do przenoszenia głowicy jądrowej
"Trzeba to zrobić raz a dobrze"
- To trzeba zrobić raz a dobrze. Nawet jeśli miałoby to być rok lub dwa lata później, albo i pięć lat później. Mówię o tym, by doprowadzić do konkluzji. Ten Sejm jest znakomitym obrazem polskiego społeczeństwa, jest tam pełny jego przekrój. Staram się tłumaczyć, że to miejsce jest miejscem rozmowy. Poseł ma dwa narzędzia - ma słowo i decyzje, które ma podjąć - podkreślił.
Zapytany, czy w sprawie aborcji konieczne jest referendum i czy nie obawia się, że zostanie "hamulcowym ważniej zmiany, której oczekują kobiety w Polsce", marszałek odparł: - Te wszystkie sprawy, o których tu mówimy, muszą zostać uregulowane. Nie możemy się pogrążyć na lata w tym sporze. Musimy jak najszybciej działać, użyć narzędzi, które są w dyspozycji władzy wykonawczej - mówię o ministrze zdrowia. Żeby kobiety, kiedy są w ciąży, nie bały się iść do szpitala, żeby nie bały się badać i żeby lekarze nie bali się podjąć decyzji, kiedy zagrożone jest zdrowie i życie kobiety. Żeby zdjąć im z głowy gorący oddech prokuratora, który stoi nad nimi, i kończy się to niestety śmiercią.
CZYTAJ TAKŻE: Ekspert o Bodnarze: Nigdy po 1989 r. ŻADEN minister sprawiedliwości nie zdecydował się na takie potraktowanie "z buta" sędziów

Komentarze
Taki Sejm wybraliby dziś Polacy. KO pierwsza, ale większość po prawej stronie

Nowy ruch Morawieckiego. Rozwój Plus chce ważnego stanowiska
Nie żyje gen. Mirosław Różański

Nawrocki składa własne „lex szarlatan”. Projekt trafił do Sejmu

Kłopotliwy apel dla obozu Tuska. Dziewięć organizacji chce rezygnacji Berka z walki o TK

