Szymon Hołownia w rządzie? Jest komentarz szefa KPRM

- Jan Grabiec powiedział, że nie ma obecnie propozycji wejścia Szymona Hołowni do rządu.
- Szef KPRM podkreślił, że nie toczą się teraz rozmowy o takich zmianach w gabinecie.
- Od kilku miesięcy pojawiają się spekulacje dotyczące przyszłej roli Hołowni, m.in. w rządzie lub ponownie w Polsce 2050.
- Grabiec zaznaczył, że Hołownia nadal jest ważną częścią koalicji rządzącej.
Szymon Hołownia w rządzie? Jest komentarz szefa KPRM
Doniesienia mediów w sprawie Hołowni pojawiają się od kilku miesięcy. Informowano m.in, że były lider Polski 2050 miałby wejść do rządu, czy też na nowo przejąć władzę w tym ugrupowaniu. Według portalu Onet Hołownia miałby zastąpić Pawła Śliza w fotelu przewodniczącego klubu parlamentarnego. O to, czy na Hołownię czeka miejsce w rządzie Grabiec został zapytany w piątek w TVP Info.
- Nie ma takiej propozycji, mówi o tym sam Szymon Hołownia
- odparł szef KPRM. Podkreślił, że nie chce mówić o zmianach w rządzie, bo „takiej rozmowy w ogóle nie ma dzisiaj”.
Dopytywany, czy wejście Hołowni do rządu mogłoby być korzystne, odparł, że Hołownia i Polska 2050 muszą określić „jak chcą funkcjonować w ciągu najbliższego roku”.
- Jeśli już się dogadają, wymyślą co chcą robić, uzgodnimy to w koalicji. Będziemy o tym mówić na zewnątrz. Dzisiaj cieszymy się, że marszałek Hołownia jest aktywny, bo stanowi ważną część naszej koalicji
- zaznaczył polityk.
Wiele pytań o Szymona Hołownię
W czwartek o Hołownię była pytana również obecna liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej zaapelowała o zakończenie „idiotycznych przecieków stołkowych” i skupienie się na efektach pracy koalicji. Śliz pytany przez PAP, czy Hołownia zastąpi go na stanowisku szef klubu, odpowiedział, że „nie ma jeszcze żadnej decyzji w tym zakresie”.
Komentarze
Spór o Zondacrypto. Kancelaria Prezydenta odpowiada Tuskowi

Czarnek odpowiada Tuskowi. PiS składa projekt ws. podatków

Rząd chce wyższego CIT dla gigantów. W tle wcześniejsze weto prezydenta

60 tys. zł kwoty wolnej na razie nie będzie. Tusk podał powód

Tusk dostał wyraźny sygnał. Polacy wskazali, kto powinien odejść







