Szukaj
Konto

Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji

28.03.2026 10:31
Odessa
| Autor: PAP/Alena Solomonova | Licencja: PAP
Komentarzy: 0
„Rosja - to nie jest wojna na lata, to jest środowisko bezpieczeństwa na całe pokolenia! Rosja - to państwo, które żyje z zagrożenia!” - napisał na platformie X gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Co musisz wiedzieć
  • Agresja Rosji na Ukrainę to trwający konflikt zbrojny, który rozpoczął się w lutym 2014 roku od aneksji Krymu i wojny w Donbasie.
  • Eskalował do pełnoskalowej inwazji militarnej 24 lutego 2022 roku.
  • Podejmowane przez Zachód próby doprowadzenia do pokoju nadal pozostają bez rezultatów.

Czy mamy jeszcze czas? W polityce są dwa sposoby utrzymania władzy. Pierwszy (trudny) polega na budowaniu dobrobytu, instytucji i zaufania. Drugi (znacznie prostszy) opiera się na zarządzaniu strachem. Ten drugi nie potrzebuje sukcesu. Wystarczy mu zagrożenie. A najlepiej – zagrożenie trwałe. To właśnie widzimy dziś w Rosji pod rządami Putina. Nie chodzi już o konkretną wojnę, o jedną operację czy jeden front. Chodzi o coś znacznie głębszego: o przestawienie całego państwa na funkcjonowanie w stanie permanentnego napięcia. Wojna przestaje być wydarzeniem. Staje się środowiskiem

 

- zauważył gen. Wroński.

 

Mechanizm zarządzania kryzysem

 

Mechanizm jest precyzyjny. Najpierw definiuje się świat jako wrogi i nieodwracalnie utracony. „Powrotu nie będzie” to nie tylko komunikat geopolityczny, ale fundament nowej umowy społecznej. Skoro Zachód jest zamknięty, a integracja niemożliwa, to każda próba normalizacji staje się podejrzana. W ten sposób zamyka się drzwi nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz systemu. Alternatywa znika. Potem pojawia się drugi element: gospodarka wojenna jako norma. Nie jako reakcja, lecz jako model. Państwo staje się głównym inwestorem, dystrybutorem i gwarantem stabilności. Pieniądz płynie tam, gdzie służy przetrwaniu systemu do przemysłu zbrojeniowego, do regionów lojalnych, do struktur siłowych. Efektywność przestaje być najważniejsza. Liczy się kontrola

 

- wyjaśniał.

 

Trzeci krok

 

Jako trzeci krok gen. Wroński wymienił redefinicję elit - „oligarcha nie jest już przedsiębiorcą maksymalizującym zysk. Jest elementem systemu bezpieczeństwa państwa. Ma płacić podatkami, inwestycjami, utratą aktywów, reputacją. W zamian otrzymuje jedno: możliwość dalszego funkcjonowania pod parasolem władzy. To nie jest wolny rynek. To jest kontrakt lojalnościowy. I wreszcie najważniejsze: społeczeństwo. W warunkach permanentnego zagrożenia obywatel przestaje być klientem państwa, a staje się jego zasobem. Oczekiwania maleją. Rosną za to tolerancja na koszty i gotowość do wyrzeczeń”.

 

 

System

 

Strach porządkuje rzeczywistość szybciej niż dobrobyt. To wszystko razem tworzy system, który nie potrzebuje zwycięstwa, aby trwać. Bo zwycięstwo kończy napięcie. A napięcie jest dziś paliwem władzy. Dlatego pytanie 'kiedy ta wojna się skończy?' jest źle postawione. Z perspektywy Kremla jej zakończenie nie jest celem strategicznym. Celem jest utrzymanie takiego poziomu zagrożenia, który:

  • legitymizuje władzę
  • dyscyplinuje elity
  • stabilizuje społeczeństwo
  • uzasadnia koszty

 

- wyliczał wojskowy.

 

Podkreślił, że „w tym sensie wojna może się kończyć operacyjnie linią frontu, rozejmem, zamrożeniem. Ale nie kończy się systemowo. System już się do niej dostosował. I będzie ją reprodukował w różnej formie, z różną intensywnością, na różnych kierunkach”.

 

Kontrola kryzysu

 

To logika znana z historii, ale dziś przyspieszona przez nowoczesne narzędzia kontroli, propagandy i zarządzania gospodarką. Państwo nie tylko reaguje na kryzys. Ono go utrzymuje w stanie kontrolowanym. I tu pojawia się najważniejsza konsekwencja dla nas. Jeśli przeciwnik buduje swoją stabilność na permanentnym zagrożeniu, to nie należy oczekiwać „momentu przełomu”, w którym wszystko wróci do normy. Normy już nie ma. Jest nowy stan równowagi oparty na napięciu

 

- zwrócił uwagę.

 

W jego ocenie, „dlatego największym błędem Zachodu (i Polski) byłoby planowanie bezpieczeństwa w logice 'po wojnie'! Bo ta wojna nie jest epizodem. To jest model funkcjonowania państwa. A z modelem się nie negocjuje. Do modelu trzeba się dostosować albo go przełamać”.

 

Gen. Wroński ocenił, że „mamy jeszcze czas jakieś 10-15 lat”.

 

Agresja Rosji na Ukrainę

 

Agresja Rosji na Ukrainę to trwający konflikt zbrojny, który rozpoczął się w lutym 2014 roku od aneksji Krymu i wojny w Donbasie, a eskalował do pełnoskalowej inwazji militarnej 24 lutego 2022 roku. Podejmowane przez Zachód próby doprowadzenia do pokoju nadal pozostają bez rezultatów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.03.2026 10:31
Źródło: X, Tysol.pl