Szukaj
Konto

Emma Watson w otwartym liście atakuje Polskę za "restrykcyjne prawo aborcyjne"

03.10.2018 13:54
Emma Watson w otwartym liście atakuje Polskę za "restrykcyjne prawo aborcyjne"
Źródło: Emma Watson, screen YT
Komentarzy: 0
"Od Argentyny do Polski restrykcyjne prawa aborcyjne wprowadzają kary i zagrażają dziewczętom, kobietom i ciężarnym" - pisze Emma Watson w liście otwartym do Savity Halappanavar, 31-letniej kobiety, która zmarła w Irlandii kilka lat temu w wyniku poronienia septycznego. Lekarze odmówili kobiecie aborcji; po poronieniu zmarła w wyniku sepsy. Pytanie, o jakich zagrożeniach i karach pisze aktorka, skoro prawo w Polsce zezwala na aborcję w przypadku zagrożenia życia matki?
Historia Savity Halappanavar wstrząsnęła opinią publiczną w Irlandii. Jej przypadek wzbudził ogromne emocje i miał się przyczynić do powstania wielkiej debaty, która poprowadziła najpierw do referendum, a następnie liberalizacji aborcyjnego prawa w Irlandii. Na łamach magazynu "Porter" Emma Watson opublikowała list, w którym zwraca się do zmarłej.

Dla ciebie i osób zmuszonych do podróży do Wielkiej Brytanii, aby uzyskać dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji, sprawiedliwość zwyciężyła. Od Argentyny do Polski restrykcyjne prawa aborcyjne wprowadzają kary i zagrażają dziewczętom, kobietom i ciężarnym


- pisze Emma Watson. Sęk w tym, że w Polsce prawo zezwala na wykonanie aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. O jakich zagrożeniach wobec tego pisze aktorka? A może celowo manipuluje i zakłamuje rzeczywistość? Watson dodaje, że irlandzkie referendum, podczas którego ponad 65 proc. obywateli opowiedziało się za legalizacją aborcji, jest "historycznym, feministycznym zwycięstwem".

W twoim imieniu, w celu naszego wyzwolenia, kontynuujemy walkę o sprawiedliwe prawa reprodukcyjne


- czytamy w liście Emmy Watson.

źródło: wprost.pl

raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2018 13:54