Nowe informacje ws. umowy z UE. Podpisanie SAFE przesunięte

- Podpisanie umowy pożyczkowej z Polską w ramach programu SAFE zostało przesunięte na drugą połowę kwietnia.
- Opóźnienie wynika głównie z licznych poprawek do wzoru umowy zgłoszonych przez państwa UE.
- Mimo zmiany terminu Polska ma otrzymać pierwszą zaliczkę do końca kwietnia.
- Program SAFE budzi krytykę m.in. ze względu na mechanizm warunkowości, który − podobnie jak KPO − uzależnia wypłatę środków od spełnienia określonych wymogów przez państwa członkowskie, co jest arbitralnie oceniane i może być politycznie wykorzystywane przez KE.
Podpisanie umowy z Polską ws. SAFE przesunięte
Wbrew zapowiedziom nie uda się podpisać do końca marca umowy pożyczkowej z Polską w ramach instrumentu pożyczkowego na rzecz obronności SAFE. Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier powiedział PAP w piątek, że do podpisania porozumienia dojdzie w drugim lub trzecim tygodniu kwietnia.
Regnier potwierdził, że KE nadal planuje wypłacić pierwsze pieniądze z SAFE do końca kwietnia. Przesunięcie terminu podpisania umowy na kwiecień nie wpłynie więc na termin wypłacenia Polsce 15 proc. zaliczki (ok. 6,5 mld euro).
Komisja najpierw narzuciła bardziej ambitny plan - umowa pożyczkowa miała zostać sfinalizowana jeszcze w marcu, co potwierdzał polski rząd. Jak wynika z informacji PAP, problemem okazał się jednak sam wzór porozumienia, którego zawarcie jest niezbędne do otrzymania zaliczki. KE przygotowała jeden szablon umowy, do którego kraje członkowskie zgłosił uwagi. Według informacji PAP stolice zgłosiły około 250 poprawek.
Bruksela jest olbrzymią machiną biurokratyczną, czasem na procedury potrzeba więcej czasu
- podkreśliło źródło unijne w rozmowie z PAP.
Jak przekazała ta osoba, opóźnienie nie ma związku z „wewnętrzną debatą” w Polsce na temat SAFE. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wprowadzającą unijny instrument do polskiego prawa. W miejsce ustawy rząd przyjął uchwałę w sprawie programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy pożyczkowej z KE.
Umowę podpisze także 15 innych państw
Razem z polską umową podpisane zostaną także porozumienia z 15 pozostałymi państwami, które starały się o fundusze z SAFE, a ich krajowe plany wydatków dostały już zielone światło od Komisji i Rady UE. Później podpisane zostaną umowy pożyczkowe z Francją i Czechami, których plany krajowe KE zatwierdziła dopiero w środę, a więc z kilkutygodniowym opóźnieniem. Oba kraje muszą dostać jeszcze zgodę państw członkowskich, które mają na tę decyzję cztery tygodnie. Oznacza to, że zaliczki dla Paryża i Pragi zostaną wypłacone później.
Jedynym państwem, którego plan krajowy w ramach SAFE nie został jeszcze zatwierdzony, są Węgry. Według źródła UE stało się tak dlatego, że rząd w Bukareszcie starał się o więcej środków niż przyznane im w ramach programu 16 mld euro. KE poprosiła Węgry o modyfikację planu, ale kraj nadal tego nie zrobił.
SAFE - czym jest?
Instrument SAFE to program, który oficjalnie ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Pod koniec stycznia Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro.
SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państw unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 proc.
Krytycy programu SAFE mówią o zagrożeniach
Krytycy programu twierdzą, że SAFE skazywałby Polskę na gorszej jakości sprzęt niemiecki czy francuski, niekoniecznie kompatybilny z posiadanym przez nas sprzętem amerykańskim i koreańskim. Krytycy obawiają się także zaciągniętej w euro pożyczki o zmiennej stopie procentowej. Ich zdaniem może ona zagrozić wypłacalności państwa polskiego. SAFE jest ponadto obarczony mechanizmem warunkowości, podobnie jak Krajowy Plan Odbudowy.
Tagi
Czy Polska powinna wyjść z systemu ETS?
Polacy ocenili Ursulę von der Leyen. Przewodnicząca PE nie ma powodów do zadowolenia
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia










