Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Poderwano myśliwce

- Myśliwce zostały poderwane nad Polską
- Reakcja na rosyjskie ataki na Ukrainę
- Systemy obrony w stanie najwyższej gotowości
Polska reaguje na sytuację za wschodnią granicą
Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o rozpoczęciu operowania wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Decyzja ma związek z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które prowadzi działania na terytorium Ukrainy.
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały dyżurne myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - przekazano.
Działania o charakterze prewencyjnym
Wojsko podkreśla, że działania mają charakter zapobiegawczy i służą ochronie polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach położonych w pobliżu zagrożonych obszarów.
„Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - zaznaczono.
Rosyjski atak na Ukrainę
W piątek rano rosyjskie siły przeprowadziły szeroko zakrojony atak powietrzny na Ukrainę. Jak informuje agencja Reutera, wykorzystano m.in. pociski manewrujące oraz bezzałogowce.
Z komunikatów Sił Powietrznych Ukrainy wynika, że w przestrzeni powietrznej znajdowała się duża liczba dronów uderzeniowych typu Shahed.
Aktywność bombowców strategicznych
Wcześniejsze doniesienia wskazywały również na aktywność rosyjskich bombowców strategicznych - co najmniej trzech Tu-95 i dwóch Tu-160.
Według informacji przekazywanych przez kanały monitorujące sytuację, pociski manewrujące odpalone przez te maszyny około godz. 9.30 czasu polskiego znalazły się w przestrzeni powietrznej Ukrainy.
Polska wygrała z Albanią 2:1










