Polska dołącza do rozmów ws. cieśniny Ormuz. Decyzja w ostatniej chwili

- Polska dołączy do międzynarodowej konferencji ws. bezpieczeństwa żeglugi w cieśninie Ormuz – decyzja zapadła w ostatniej chwili.
- W spotkaniu organizowanym przez Keira Starmera wezmą udział ministrowie spraw zagranicznych kilkudziesięciu państw.
- Polskę reprezentować będzie Radosław Sikorski, mimo że początkowo naszego kraju nie było na liście uczestników.
- Rozmowy mają dotyczyć przywrócenia bezpieczeństwa żeglugi – na razie bez planów użycia siły militarnej.
Konferencja w sprawie cieśniny Ormuz
Spotkanie organizowane przez brytyjskiego premiera Keira Starmera ma dotyczyć przywrócenia swobody żeglugi w jednym z kluczowych szlaków transportowych świata. Rozmowy zaplanowano na 2 kwietnia i będą w nich uczestniczyć ministrowie spraw zagranicznych kilkudziesięciu państw. Chodzi o kraje, które wcześniej podpisały wspólne oświadczenie potępiające działania Iranu i deklarujące współpracę na rzecz bezpieczeństwa żeglugi.
Polska dołącza w ostatniej chwili
Początkowo Polska nie była na liście uczestników, którą opublikował brytyjski rząd. Jak jednak przekazano, ostatecznie do konferencji dołączy szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
W spotkaniu mają wziąć udział m.in. Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Australia, kraje skandynawskie.
Co będzie tematem rozmów?
Celem konferencji jest omówienie możliwych działań dyplomatycznych i politycznych, które mogłyby przywrócić bezpieczeństwo żeglugi oraz transportu towarów przez cieśninę Ormuz.
Po spotkaniu przewidziano również konsultacje na poziomie wojskowym. Na obecnym etapie nie ma jednak mowy o użyciu siły militarnej.
Wcześniejsze stanowisko polskiego rządu
Wcześniej Donald Tusk podkreślał, że Polska nie planuje angażować się w działania w Zatoce Perskiej. Premier wskazywał, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo regionu Bałtyku, a polskie siły mają inne zadania w ramach NATO.
Polska ma inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich, które są ciągle, powiedziałbym, w budowie. To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku. I to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją. A więc nie ma powodu do niepokoju. Rząd nie przewiduje żadnej ekspedycji w kierunku irańskim i nie budzi to jakichś wątpliwości ze strony naszych sojuszników
– powiedział Donald Tusk, otwierając 17 marca posiedzenie rządu.
Marco Rubio: Nasze członkostwo w NATO zostanie ponownie przeanalizowane

Ostatni as w talii Trumpa? Groźba inwazji lądowej w Cieśninie Ormuz

Media: Trump chce zakończyć wojnę z Iranem mimo blokady cieśniny Ormuz

„TSUE nie tylko przesuwa granice ingerencji w prawo państw UE, on je wręcz likwiduje”
"Razem dla Polski i Polaków". Solidarność organizuje manifestację w Nowym Sączu







