Szukaj
Konto

Brońmy nie tylko gotówki, ale i złotówki. "Nie" dla wprowadzenia w Polsce euro

Brońmy nie tylko gotówki, ale i złotówki. "Nie" dla wprowadzenia w Polsce euro
Komentarzy: 0
- Wprowadzenie w Polsce euro byłoby szkodliwe dla polskiej gospodarki i krajowego rynku pracy - to wniosek sformułowany przez panelistów debaty pt. "Pensja w PLN czy w euro? Czy warto przyjąć europejską walutę?", która odbyła się w ramach Kongresu Pracy zorganizowanego 22 kwietnia br. w sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Co musisz wiedzieć:
  • - Wprowadzenie w Polsce euro byłoby szkodliwe dla polskiej gospodarki i krajowego rynku pracy - to wniosek sformułowany przez panelistów debaty pt. "Pensja w PLN czy w euro? Czy warto przyjąć europejską walutę?", która odbyła się w ramach Kongresu Pracy.
  • Panel poprowadził redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" Rafał Woś.
  •  Kongres Pracy miał miejsce 22 kwietnia br. w sali BHP Stoczni Gdańskiej.
  • Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundację Promocji Solidarności.

Obrona gotówki i złotówki

Szef handlowej Solidarności Alfred Bujara przypomniał, iż był on inicjatorem powołania koalicji na rzecz ochrony gotówki.

Obecnie powinna zostać powołana komisja na rzecz ochrony nie tylko gotówki, ale także złotówki

-powiedział.

Uważam, że wprowadzenie euro byłoby dla Polski bardzo szkodliwe. Wprowadzenie euro oznaczałoby ograniczenie rynku pracy oraz spowolnienie gospodarcze. Wejście do strefy euro oznaczałoby łatwiejszą rezygnację z gotówki i przyjęcie cyfrowej waluty, co – notabene – wiązałoby się z kolejnymi kosztami

-dodał.

Artur Soboń, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego stwierdził, że "polska gospodarka i Polacy potrzebują konwergencji, czyli wyrównywania poziomu życia do poziomu życia mieszkańców Europy Zachodniej".

A polski złoty służy temu, że Polacy stają się coraz bogatsi

-zaznaczył.

Przypomniał, że zadłużenie publiczne i prywatne, a także poziom bezrobocia różnią się bardzo pomiędzy poszczególnymi państwami członkowskimi UE, toteż wejście Polski do strefy euro byłoby co najmniej nieroztropne.

Doświadczenia państw słabiej rozwiniętych, które weszły do strefy euro, są pouczające

-dodał.

Nie ma dzisiaj jednoznacznych korzyści, które można byłoby pokazać jako równoważne kontrargumenty na rzecz wprowadzenia euro

-stwierdził.

To nie sam fakt posiadania własnej waluty jest decydujący dla gospodarki, ale umiejętność prowadzenia polityki pieniężnej

-podkreślił Soboń.

Polska zasługuje na więcej

Kacper Płażyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości zauważył, że Polska nie spełnia dość wyśrubowanych kryteriów wejścia do strefy euro, a na gdyby nawet je spełniała, nie byłaby to dobra decyzja.

Gospodarka Unii Europejskiej uległa szaleństwu polityki klimatycznej, stając się tym samym coraz bardziej niepewna i coraz mniej konkurencyjna. Polska gospodarka nadal się rozwija i wpychanie jej w obszar gospodarki niepewnej byłoby co najmniej nierozsądne

-stwierdził.

 Polska zasługuje na o wiele więcej. Wejście do strefy euro byłoby dla naszego kraju bardzo złe

-zaznaczył prelegent.

Natalia Kołc, prezes okręgu gdańskiego partii Nowa Nadzieja podkreśliła, że w krajach, w których wprowadzono euro, nie przełożyło się to na wzmocnienie gospodarki.

Mamy w naszym kraju wiele problemów wymagających rozwiązania – wysokie bezrobocie, kryzysy: pocovidowy i związany z wojną na Ukrainie oraz na Bliskim Wschodzie, także mamy pilniejsze problemy niż kwestię wprowadzania euro

-powiedziała.

Warto, żebyśmy określili, jaki mamy plan na Polskę i zdecydowali, kto będzie realizował kluczowe inwestycje w naszym kraju. Polska waluta ma tutaj kluczowe znaczenie, a polscy przedsiębiorcy są najważniejsi

-dodała.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.04.2026 17:59
Źródło: Tysol.pl