Szukaj
Konto

Absurdalny zakaz na sardyńskiej plaży. Lawina komentarzy

widok z lotu ptaka na plażę Punta Molentis
Źródło: wikipedia | Autor: Dronepicr | Licencja: CC BY 2.0 | Punta Molentis
Nowe przepisy na jednej z najbardziej znanych plaż Sardynii wywołały lawinę komentarzy. Władze Punta Molentis w Villasimìus zakazały korzystania z parasoli przeciwsłonecznych osobom w wieku od 10 do 65 lat, tłumacząc decyzję koniecznością ochrony lokalnego środowiska. Wielu turystów uważa jednak, że ograniczenia poszły zdecydowanie za daleko.
Co musisz wiedzieć:
  • Zakaz korzystania z parasoli dotyczy osób od 10 do 65 lat.
  • Władze tłumaczą decyzję ochroną środowiska po ubiegłorocznym pożarze.
  • Nowe przepisy wywołały oburzenie i falę krytyki w internecie.

Kontrowersyjne zasady na plaży Punta Molentis

Plaża Punta Molentis, położona na południowo-wschodnim wybrzeżu Sardynii, od lat uchodzi za jedno z najpiękniejszych miejsc na wyspie. Dziewiczy krajobraz i krystalicznie czysta woda przyciągają tysiące turystów każdego roku.

W tym sezonie lokalne władze zdecydowały się jednak na wprowadzenie nowych ograniczeń mających chronić wyjątkowy charakter tego miejsca. Najwięcej emocji wzbudził zakaz korzystania z parasoli przeciwsłonecznych przez osoby w wieku od 10 do 65 lat.

Dodatkowo wejście na plażę kosztuje 10 euro. Do końca października obowiązuje również zakaz rozstawiania altan, namiotów oraz innych form zacieniania.

 

Internauci reagują: „Aby rozłożyć parasol, muszę wynająć dziecko?”

Nowe przepisy niemal natychmiast stały się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Wielu komentujących nie kryje zdziwienia i rozbawienia.

„Aby rozłożyć parasol, muszę wynająć dziecko?” – napisał jeden z internautów.

Pojawiły się także żarty, że na plażę trzeba teraz zabierać seniorów, aby móc legalnie schronić się przed słońcem.

Nie brakuje jednak głosów wyrażających poważne obawy. Część użytkowników zwraca uwagę, że brak możliwości korzystania z parasoli może zwiększyć ryzyko poparzeń słonecznych i udarów cieplnych podczas letnich upałów. Niektórzy zapowiadają bojkot Punta Molentis i wybór innych plaż. 

 

Władze tłumaczą decyzję ochroną środowiska

Samorząd Villasimìus przekonuje, że nowe regulacje są odpowiedzią na problemy środowiskowe, z jakimi zmaga się region. Szczególne znaczenie miał pożar, który w lipcu ubiegłego roku spustoszył okoliczne tereny.

Według władz ograniczenie liczby parasoli i innych konstrukcji ma pomóc w ochronie lokalnego ekosystemu oraz zachowaniu naturalnego piękna Punta Molentis dla przyszłych pokoleń. Dodatkowym argumentem są coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe, które wpływają na stan nadmorskiego środowiska.

 

Coraz więcej ograniczeń na włoskich plażach

Punta Molentis nie jest jedynym miejscem, gdzie wprowadzane są podobne zmiany. Na plaży Jesolo w pobliżu Wenecji zdecydowano o zmniejszeniu liczby miejsc na leżakach o 20 tysięcy, aby zwiększyć przestrzeń między odwiedzającymi.

Jednocześnie rosną koszty wypoczynku na włoskich plażach. Z danych organizacji Altroconsumo wynika, że średnia cena wynajmu dwóch leżaków i parasola w prywatnych klubach plażowych wzrosła w ciągu pięciu lat o 24 proc., a tylko w ostatnim roku – o 6 proc.

W efekcie coraz więcej Włochów wybiera bezpłatne plaże publiczne, które stają się coraz bardziej zatłoczone.

 

Spór o dostęp do plaż trwa

W ostatnich latach we Włoszech narasta dyskusja dotycząca dostępu do plaż i rosnących kosztów wypoczynku nad morzem. Coraz częściej pojawiają się protesty oraz postulaty zwiększenia liczby bezpłatnych i ogólnodostępnych miejsc dla plażowiczów. Nowe ograniczenia wprowadzone na Punta Molentis tylko zaostrzyły ten spór. Dla jednych są koniecznym działaniem na rzecz ochrony przyrody, dla innych – kolejnym przykładem nadmiernego ograniczania swobody korzystania z publicznej przestrzeni.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.06.2026 12:34
Źródło: rmf