Szukaj
Konto

Rosyjscy żołnierze nie wjadą do Estonii. Tallin apeluje do UE

08.02.2026 09:47
rosyjscy żołnierze
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie, nie wjedzie do Estonii ani do strefy Schengen. Estoński rząd apeluje do innych państw Unii o podobne kroki.
Co musisz wiedzieć
  • Zakaz dotyczy uczestników wojny przeciwko Ukrainie
  • Estońskie MSW ostrzega przed wzrostem przestępczości
  • Apel o wspólne działania w całej UE

 

Zakaz wjazdu do Estonii i Schengen

Estoński resort spraw wewnętrznych zdecydował o zakazie wjazdu do Estonii oraz całej strefy Schengen dla ponad tysiąca rosyjskich żołnierzy uczestniczących w wojnie przeciwko Ukrainie. Jednocześnie zaapelował do innych krajów Unii Europejskiej o wprowadzenie podobnych ograniczeń.

"To leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa"

Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro podkreślił, że rosyjscy żołnierze walczący na Ukrainie mają na sumieniu ciężkie zbrodnie.

Rosyjscy żołnierze, którzy walczyli na Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru UE leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa

- oświadczył Taro.

Doświadczenia z Afganistanu i Czeczenii

Szef estońskiego MSW przypomniał, że z doświadczeń wcześniejszych rosyjskich wojen, prowadzonych m.in. w Afganistanie i Czeczenii, wynika jasno, iż powracający z frontu żołnierze często szukają nowych brutalnych wyzwań.

Jak zaznaczył, obejmuje to także działalność w ramach przestępczości zorganizowanej.

"Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz"

Taro zwrócił uwagę, że Unia Europejska nałożyła sankcje polityczne i gospodarcze na Rosję jako państwo agresora, jednak odpowiedzialność powinni ponosić także bezpośredni uczestnicy wojny.

Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi, a następnego wypoczywasz w cywilizowanej Europie

- stwierdził.

Skala problemu

Estońskie władze podkreślają, że w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie uczestniczyło dotąd nawet 1,5 miliona obywateli Rosji, z czego około 640 tysięcy wciąż przebywa na froncie.

W samej Rosji notowana jest obecnie najwyższa od ponad 15 lat liczba przestępstw z użyciem przemocy. Jak zaznaczono w komunikacie resortu, fala przestępczości jest częściowo związana z masowym powrotem z frontu wcześniej skazanych kryminalistów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.02.2026 09:47
Źródło: interia