Czarnek: koniec finansowania „antypolskiej” kultury. Padła jasna deklaracja

- Przemysław Czarnek podczas spotkania w Nowym Targu zapowiedział, że po ewentualnym powrocie PiS do władzy państwo nie będzie finansować twórczości, którą określił jako „antypolską i antyrodzinną”.
- Polityk skrytykował część współczesnej kultury oraz projekt ustawy dotyczący wsparcia socjalnego dla artystów.
Czarnek: koniec finansowania „antypolskiej” kultury. Padła jasna deklaracja
Polityk wskazywany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na przyszłego premiera odniósł się w ten sposób do przygotowanego przez rząd projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny.
- Kompletne zmiany w kulturze. Zero promowania dziadostwa w teatrach, dziadostwa w kinach, dziadostwa w telewizji, antypolskiego i antyrodzinnego. W Polsce jest przestrzeń dla wszystkich - mogą sobie rysować zadki wypięte, mogą sobie wystawiać najdurniejsze sztuki i śpiewać najgłupsze piosenki, ale za swoje
- powiedział Czarnek.
Polityk PiS podkreślił, że opowiada się za wolnością słowa i wolnością twórczości artystycznej, jednak – jego zdaniem – państwo powinno finansować wyłącznie kulturę służącą „przetrwaniu państwa i przekazaniu wartości następnym pokoleniom”. Jak mówił, podobne zasady powinny obowiązywać także w mediach publicznych, szkołach i na uczelniach.
W ocenie Czarnka obecny kryzys demograficzny jest efektem wieloletniej „walki z rodziną, małżeństwem i chrześcijaństwem” prowadzonej - jak twierdził - przez część środowisk artystycznych, filmowych i medialnych. Zarzucił im promowanie egoizmu oraz odchodzenie od tradycyjnych wartości.
Projekt ustawy dot. osób wykonujących zawód artystyczny
Słowa Czarnka padły w kontekście przygotowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Projekt zakłada m.in. dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne dla artystów osiągających niskie i nieregularne dochody oraz umożliwienie im korzystania ze świadczeń chorobowych i urlopów macierzyńskich. Rozwiązania te spotkały się z krytyką części środowisk opozycyjnych, które zarzucają rządowi finansowanie twórczości niecieszącej się społecznym uznaniem.
Komentarze
Jest projekt uchwały ws. uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA

Czarnek żąda dymisji rządu po słowach Szeptyckiego o UPA

Prawo i Sprawiedliwość goni Koalicję Obywatelską [NOWY SONDAŻ]

Minister kultury: 50 mln zł wesprze ochronę dziedzictwa Żydów w Polsce

Michał Drewnicki: Jestem gotowy do walki o prezydenturę w Krakowie







