CBA weszło do urzędu miasta. Chodzi o pieniądze dla powodzian

- Agenci CBA weszli do Urzędu Miasta Jelenia Góra, gdzie kontrolują procedurę wydawania przedsiębiorcom zaświadczeń powodziowych. Dokumenty umożliwiały firmom ubieganie się o pomoc finansową po powodzi z 2024 roku.
- Kontrola ma związek z ustaleniami Wirtualnej Polski dotyczącymi Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Według portalu samorządowa spółka przekazała blisko 4,5 mln zł trzem firmom z tej samej miejscowości.
- WP podała, że firmy miały być powiązane z osobami z otoczenia byłej wiceprezes KARR Anny Konieczyńskiej. Wątpliwości dotyczą m.in. tego, czy nieruchomości przedsiębiorców rzeczywiście zostały zalane podczas powodzi.
- Jeleniogórski magistrat wydał po powodzi około 200 zaświadczeń dla przedsiębiorców.
CBA weszło do urzędu w Jeleniej Górze
Informację o obecności funkcjonariuszy w ratuszu potwierdził rzecznik Urzędu Miasta Jelenia Góra Marcin Ryłko.
Tak, są na miejscu i kontrolują procedurę wydawania zaświadczeń powodziowych dla przedsiębiorców, o które ci występowali po powodzi w 2024 r.
– przekazał mediom. Agenci mają rozmawiać z urzędnikami oraz analizować dokumenty związane z wydawaniem zaświadczeń.
Chodzi o pomoc dla przedsiębiorców po powodzi
Kontrola dotyczy procedur, które pozwalały firmom ubiegać się o wsparcie po katastrofalnej powodzi z 2024 roku. Jak podaje WP, działania CBA w tej sprawie trwają już od kwietnia. W ubiegłym tygodniu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński informował, że Biuro sprawdza prawidłowość decyzji dotyczących pomocy dla poszkodowanych przedsiębiorców.
Teraz czynności prowadzone są bezpośrednio w jeleniogórskim magistracie.
Ustalenia Wirtualnej Polski
Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji Wirtualnej Polski dotyczącej Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Samorządowa spółka po powodzi zajmowała się dystrybucją rządowych pożyczek dla przedsiębiorców. WP opisała przypadki, które wzbudziły poważne wątpliwości dotyczące przyznanego wsparcia.
Według ustaleń portalu KARR miała przekazać blisko 4,5 mln zł trzem firmom z tej samej miejscowości.
Wirtualna Polska podała, że pieniądze otrzymały firmy powiązane z osobami z lokalnego otoczenia byłej wiceprezes KARR Anny Konieczyńskiej. Konieczyńska była wówczas członkiem KO; po wybuchu afery została usunięta ze stanowiska i zawieszona w ramach członka partii.
Wśród beneficjentów mieli znaleźć się jej mąż, sąsiad oraz właściciel lokalnej telewizji współpracującej z samorządem.
Największe wątpliwości, według WP, dotyczą jednak tego, czy nieruchomości należące do tych przedsiębiorców faktycznie zostały zalane. Portal powołał się na dane satelitarne oraz informacje pochodzące z rejestrów straży pożarnej, które miały nie potwierdzać, że wskazane obiekty znalazły się pod wodą.
Rzecznik jeleniogórskiego magistratu poinformował, że po powodzi urząd wydał około 200 zaświadczeń przedsiębiorcom ubiegającym się o pomoc. To właśnie dokumentacja związana z tymi decyzjami jest obecnie przedmiotem zainteresowania CBA.
Komentarze
Były poseł Jacek Ż. zatrzymany przez CBA
Walne Zebranie Delegatów Regionu Jeleniogórskiego NSZZ "S": Razem możemy więcej!

Prezydent wetuje ustawę o likwidacji CBA. „Z korupcją nie walczą republiki bananowe i autorytarne satrapie”

Prokuratura Europejska wystąpiła o uchylenie immunitetu posłowi KO

CBA zatrzymało osoby, które wykonywały zlecenia na rzecz MSZ








