Burza wokół Totalizatora Sportowego. Wiceprezes odwołany po śledztwie CBA

- Rada nadzorcza odwołała Szymona Gawryszczaka z zarządu Totalizatora.
- Prokuratura prowadzi śledztwo po zawiadomieniu CBA.
- W sprawie pojawiają się także wątki polityczne i medialne.
Wiceprezes Totalizatora Sportowego odwołany
Rada nadzorcza Totalizatora Sportowego podjęła decyzję o odwołaniu wiceprezesa Szymona Gawryszczaka. Informacja została opublikowana w komunikacie zamieszczonym na stronie państwowej spółki.
Oficjalnie nie podano powodów decyzji. Z ustaleń Onetu wynika jednak, że ruch rady nadzorczej ma bezpośredni związek ze śledztwem wszczętym przez prokuraturę.
Kilka dni wcześniej informowano, że śledczy rozpoczęli postępowanie dotyczące Gawryszczaka. Sam wiceprezes już w połowie kwietnia został zawieszony w obowiązkach.
CBA zawiadomiło prokuraturę
Do zawieszenia Gawryszczaka doszło krótko po publikacji Wirtualnej Polski. Portal ujawnił, że Centralne Biuro Antykorupcyjne wykryło nieprawidłowości w jego oświadczeniach majątkowych i skierowało zawiadomienie do prokuratury.
Rada nadzorcza tłumaczyła wówczas swoją decyzję „chęcią ochrony wizerunku spółki w sytuacji publicznego postawienia zarzutów wobec członka zarządu”. Jednocześnie poinformowano, że trwa analiza ustaleń zawartych we wniosku pokontrolnym CBA.
Do tej pory ani prokuratura, ani rada nadzorcza nie ujawniły szczegółów dotyczących ustaleń służb.
– Kiedy skończymy nasze postępowanie, poinformujemy o wszystkim szczegółowo i transparentnie. Mogę powiedzieć, że chodzi o naruszenie ustawy – mówił Onetowi przewodniczący rady nadzorczej Totalizatora Sportowego Józef Banach.
Banach ujawnił także, że 23 kwietnia rada wezwała Gawryszczaka na rozmowę, podczas której miał on przedstawić „szereg wyjaśnień”.
Wątek spółki Mediana i profilu „Sok z Buraka”
Według ustaleń Wirtualnej Polski z marca 2025 r. Szymon Gawryszczak, będąc wiceprezesem Totalizatora Sportowego, kontrolował jednocześnie spółkę Mediana.
W Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych figurował jako właściciel ponad 32 proc. akcji tej firmy. To miało być sprzeczne z przepisami zakazującymi członkom zarządów spółek Skarbu Państwa posiadania więcej niż 10 proc. udziałów w innych podmiotach.
Mediana zarządzała również profilem „Sok z Buraka” w mediach społecznościowych. Profil publikował treści wspierające Platformę Obywatelską i uderzające w jej politycznych przeciwników.
Przed objęciem funkcji w Totalizatorze Sportowym Gawryszczak był nie tylko akcjonariuszem, ale także prezesem spółki Mediana.
Józef Banach podkreślał jednak w rozmowie z Onetem, że wniosek pokontrolny CBA nie dotyczył sprawy Mediany. Jak zaznaczał, chodziło o oświadczenie majątkowe, ale w „kompletnie innej sprawie”.
Bliskie relacje z Robertem Kropiwnickim
Szymon Gawryszczak od lat jest łączony z Robertem Kropiwnickim, posłem Koalicji Obywatelskiej i byłym wiceministrem aktywów państwowych. To właśnie Kropiwnicki nadzorował Totalizator Sportowy w czasie, gdy Gawryszczak trafiał do zarządu spółki.
Obaj znają się jeszcze z lat 90. i działalności w Unii Wolności. Wspólnie zakładali również fundację Instytut Rozwoju Społecznego.
W 2014 r. ich nazwiska pojawiły się w aferze związanej ze spółką Arleg, opisywanej przez „Gazetę Wyborczą”. Samorządowa firma miała przekazywać środki do podmiotów powiązanych z politykami Platformy Obywatelskiej.
Jednym z beneficjentów była Agencja Rozwoju Innowacji kierowana przez Gawryszczaka. Spółka otrzymała od Arlegu zlecenia o wartości 655 tys. zł, także w trybach ograniczonych i z wolnej ręki.
Partyjne nominacje w Totalizatorze
Onet informował również we wrześniu 2024 r. o politycznych nominacjach w Totalizatorze Sportowym. Według tych doniesień stanowiska dyrektorów regionalnych mieli otrzymać działacze PO, PSL i Lewicy, współpracownicy parlamentarzystów oraz znajomi polityków.
Na stanowiska mieli trafić także znajomi i biznesowi współpracownicy Gawryszczaka – Katarzyna Sapa i Bartłomiej Bogulski.
Afera doprowadziła do odejścia prezesa Totalizatora Rafała Krzemienia. Gawryszczak utrzymał się jednak wtedy w zarządzie spółki.
Jesienią 2024 r. opisywano także działalność portalu crowdmedia.pl, którego redaktorem naczelnym był wcześniej Gawryszczak. Serwis publikował materiały w pozytywnym tonie dotyczące Roberta Kropiwnickiego i jego aktywności medialnej.
Komentarze
Likwidacja CBA 1 października? Jest projekt ustawy

Jest zawiadomienie do CBA ws. programu SAFE
Afera w lubelskim ratuszu. CBA zatrzymało zastępcę prezydenta miasta

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

Pilna decyzja MSZ ws. ambasadora Polski we Francji







