Szukaj
Konto

Były lider Prawego Sektora o Rzezi Wołyńskiej: Mieliśmy prawo mordować Polaków

Pomnik Stepana Bandery z banderowskimi flagami
Źródło: AI | Autor: AI | Pomnik Stepana Bandery z banderowskimi flagami
Dmytro Jarosz, były lider Prawego Sektora umieścił na Facebooku wpis, w którym oskarża Polaków o okupację ukraińskich ziem i wyjaśnia, dlaczego – jego zdaniem – Ukraińcy mieli prawo mordować bezbronną polską ludność na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Co musisz wiedzieć:
  • Rzeź Wołyńska (nazywana także Zbrodnią Wołyńską) to antypolska czystka etniczna o charakterze ludobójstwa, której apogeum przypada na lata 1943–1945.
  • Dokonana została przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA.
  • Masowe mordy objęły głównie teren dawnego województwa wołyńskiego II Rzeczypospolitej, a także Galicję Wschodnią (województwa lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie) oraz części Polesia i Lubelszczyzny.
  • Przez historyków zajmujących się tym tematem określana jest mianem genocidum atrox ze względu na brutalny charakter dokonywanych zbrodni, niemający swojego odpowiednika w dziejach.
  • Szacuje się, że ofiarą ukraińskich nacjonalistów mogło paść nawet 200 tys. Polaków.

Nie chcę być wrogiem Polaków... mamy już dość wrogów... Jednym z moich największych marzeń jest sojusz wojskowo-polityczny Ukrainy, Polski, Litwy, Białorusi (bez Łukaszenki), Mołdawii itp., stan nuklearny tego sojuszu, wpływ na procesy europejskie i światowe... A część polskich polityków nie zwalnia tempa; więc starają się wbić nóż w plecy ukraińskiej państwowości i jak najbardziej potencjalnej unii geopolitycznej...

 

- napisał Jarosz.

 

„Polska okupacja”?

 

Dajcie pokój nam i naszym Bohaterom, którzy walczyli z rosyjskimi, niemieckimi i polskimi okupacjami...

 

- oświadczył.

 

Problem w tym, że Polska nigdy nie okupowała Ukrainy. Ziemie te należały bowiem od wieków do Rzeczpospolitej, a nazywano je Okrainą, jako że leżały na rubieżach państwa polskiego. Ukraińscy nacjonaliści zaś nie walczyli z nazistowskimi Niemcami, tylko z nimi kolaborowali, natomiast polską bezbronną ludność - mordowali ze szczególnym okrucieństwem.

 

Teraz walczymy o naszą i waszą wolność... My - Ukraińcy - tarcza Polski i całej Europy. Bez nas Cesarstwo Moskwy owinęło by Was w kilka tygodni

 

- perorował.

 

Jeśli nie daj Boże, przegramy z kacapami, ty będziesz następny.. Cesarze was zniszczą, tak jak zniszczyli samolot twojego prezydenta i wszystkie przewody państwa... Na co nie zareagowaliście...

 

- dodał.

 

„Zamienicie się w nienarodowe śmieci”

 

Ukraiński nacjonalista domagał się również, aby Polacy wyrzekli się swojej przeszłości.

 

Namawiam jeszcze raz naród Polski i ich przywódców, aby nie żyli przeszłością... Dajcie szansę przyszłości!

 

- napisał.

 

Bo jeśli tak się nie stanie, to ustąpicie z areny historycznej i nie zamienicie się w honorowych Polaków, a w nienarodowe śmieci

 

- ocenił.

 

Apeluję do zaakceptowania, że byliście okupantami na naszej ukraińskiej ziemi, [...] a my Ukraińcy mieliśmy i mamy absolutne prawo niszczyć najeźdźców i agresorów na ich ziemi danej przez Boga. Jeśli to zaakceptujecie, wtedy prawda zwycięży... I wtedy będziemy mieli szansę, wspólnie, zbudować nowe życie w nowej Europie. Jeśli nie, to osłabi i Was, i nas i nie wykluczam, że Polska po raz kolejny zostanie podzielona między siebie mocarstwa tego świata

 

- stwierdził.

 

Rzeź Wołyńska

 

Rzeź Wołyńska (nazywana także Zbrodnią Wołyńską) to antypolska czystka etniczna o charakterze ludobójstwa, której apogeum przypada na lata 1943–1945. Dokonana została przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA. Masowe mordy objęły głównie teren dawnego województwa wołyńskiego II Rzeczypospolitej, a także Galicję Wschodnią (województwa lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie) oraz części Polesia i Lubelszczyzny. Przez historyków zajmujących się tym tematem określana jest mianem genocidum atrox ze względu na brutalny charakter dokonywanych zbrodni, niemający swojego odpowiednika w dziejach. Szacuje się, że ofiarą ukraińskich nacjonalistów mogło paść nawet 200 tys. Polaków.

 

Komentarz

 

Nie po raz pierwszy ukraińscy nacjonaliści tworzą swoją własną historię z kłamstw, przeinaczeń i fikcyjnych zwycięstw. Warto podkreślić, że środowiska te roszczą sobie pretensje do części ziem współczesnej Rzeczpospolitej, co w połączeniu z coraz bardziej szerzącym się banderyzmem może stanowić poważne zagrożenie dla państwa polskiego.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.06.2026 17:41
Źródło: Facebook, Tysol.pl