Szukaj
Konto

Bunt we własnej partii i słabe sondaże. Starmer ma przygotowywać dymisję

Keir Starmer wychodzi z siedziby premiera w Londynie
Źródło: PAP/EPA | Licencja: umowa licencyjna | Keir Starmer
Brytyjskie media informują o możliwym przełomie na szczytach władzy w Londynie. Według tygodnika „The Observer” premier Keir Starmer ma przygotowywać plan uporządkowanego przekazania przywództwa nowemu liderowi Partii Pracy. Downing Street stanowczo odrzuca jednak te doniesienia i określa je jako spekulacje.
Co musisz wiedzieć:
  • „The Observer” twierdzi, że Starmer przygotowuje się do ogłoszenia dymisji.
  • Według źródeł tygodnika premier ma opracowywać plan przekazania władzy następcy.
  • Rząd zaprzecza tym informacjom i podkreśla, że Starmer nadal zamierza walczyć o przywództwo.

 

„The Observer”: Starmer przygotowuje plan odejścia

W niedzielę tygodnik „The Observer” poinformował, że brytyjski premier Keir Starmer przygotowuje się do ogłoszenia dymisji. Według gazety szef rządu ma opracowany plan stopniowego przekazania władzy osobie, którą Partia Pracy wybierze na swojego nowego lidera. Jak podkreśla tygodnik, decyzja Starmera ma być związana z niedawnym sukcesem jego głównego rywala.

„Premier doszedł do wniosku, że nie jest w stanie dalej walczyć o pozostanie na stanowisku, a przyczyniło się do tego niedawne zdecydowane zwycięstwo jego największego rywala Andy'ego Burnhama w wyborach uzupełniających do Izby Gmin” - napisał „The Observer”.

Jedno ze źródeł związanych z Partią Pracy stwierdziło: „Starmer zderzył się boleśnie z rzeczywistością: nie ma po prostu poparcia”.

Według kolejnego rozmówcy tygodnika premier pracuje nad harmonogramem uporządkowanego oddania władzy nowemu liderowi ugrupowania.

 

Downing Street zaprzecza

Przedstawiciele brytyjskiego rządu odrzucają informacje publikowane przez „The Observer”. Anonimowe źródło w rządzie przekazało agencji Reutera, że Keir Starmer koncentruje się na wykonywaniu swoich obowiązków i nie zmienił stanowiska w sprawie dalszego kierowania partią oraz rządem.

Jeszcze w piątek premier deklarował, że zamierza wystartować w ewentualnym wyścigu o przywództwo w Partii Pracy, jeśli odpowiednia procedura zostanie formalnie uruchomiona.

 

Andy Burnham rośnie w siłę

Kluczową postacią obecnego sporu pozostaje Andy Burnham. W piątek polityk zdobył mandat poselski, zdecydowanie wygrywając wybory uzupełniające do Izby Gmin w okręgu Makerfield na północy Anglii. Wejście do parlamentu otwiera mu drogę do formalnego rzucenia wyzwania Starmerowi w walce o przywództwo w Partii Pracy, a w konsekwencji także o stanowisko premiera.

Zgodnie z regulaminem ugrupowania do uruchomienia procedury wyboru lidera wymagane jest poparcie 81 posłów. Jak twierdzą rozmówcy „The Observer”, Burnham mógłby liczyć na ponad 200 deklaracji poparcia.

 

Kryzys w brytyjskim rządzie

Keir Starmer od dłuższego czasu zmaga się z narastającymi problemami politycznymi. Słabe wyniki sondażowe oraz niekorzystne rezultaty wyborów lokalnych w Anglii, a także wyborów do parlamentów Walii i Szkocji, doprowadziły do wzrostu napięć wewnątrz Partii Pracy.

Sytuację dodatkowo skomplikowała niespodziewana dymisja ministra obrony Johna Healeya, który dotychczas był uznawany za jednego z najbliższych sojuszników Starmera. W efekcie brytyjski premier musi mierzyć się nie tylko ze słabnącym poparciem społecznym, ale także z narastającym buntem we własnym ugrupowaniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.06.2026 08:19
Źródło: rmf