Budanow w Polsce: Najgorszy scenariusz dotyczący pamięci historycznej zostaje zatrzymany

- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow podczas swojej wizyty w Polsce przeprowadził szereg zamkniętych negocjacji.
- Stronie ukraińskiej udało się zapobiec realizacji najgorszego scenariusza rozwoju sytuacji w dziedzinie pamięci historycznej – podał ukraiński portal nfront.org.ua.
- Oznacza to ni mniej ni więcej, iż Ukraińcy pozostaną przy kulcie zbrodniarzy z OUN-UPA.
Poinformowało o tym źródło w zespole Kancelarii Prezydenta. Podczas podróży Budanow spotkał się publicznie zarówno z polskimi urzędnikami, jak i przeprowadził zamknięte negocjacje. Oprócz partnerstw strategicznych strony omawiały problematyczne aspekty pamięci historycznej, które okresowo pojawiają się pomiędzy państwami
– czytamy w artykule.
Wyniki zamkniętych spotkań
W wyniku pracy szefa Kancelarii Prezydenta i całego zespołu najgorszy scenariusz został oczywiście zatrzymany, biorąc pod uwagę nasze interesy narodowe i z szacunkiem dla partnerów
— powiedziało źródło, cytowane przez portal.
Podkreślono, iż „chodziło o znacznie bardziej złożone kwestie niż indywidualne nagrody czy spory symboliczne. Ukraina pozostaje zdecydowana rozwijać konstruktywną współpracę strategiczną, ale jednocześnie jest gotowa odpowiedzieć na niekonstruktywne kroki i bronić własnych interesów i tożsamości państwa”.
Wizyta
Wizyta nie została wcześniej ogłoszona. 5 czerwca Budanow spotkał się z sekretarzem stanu polskiego MSZ Marcinem Bosackim. Omówili kwestię nadania jednej z jednostek SSO nazwy na cześć „bohaterów UPA” oraz ukraińskie propozycje rozwiązania sytuacji. Później Budanow spotkał się z polskim ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Polski minister wyraził oczekiwania Polski co do decyzji o nazwaniu jednej z jednostek wojskowych na cześć UPA.
Komentarze
Co z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu? MSZ zapowiada komunikat

Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji
Wojna na Bliskim Wschodzie. Nowy komunikat MSZ
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ










