Szukaj
Konto

Polacy na Krecie powinni uważać. MSZ wydało ostrzeżenie

komunikat
Źródło: grafika własna / Tysol | Komunikat
Tysiące osób musiało opuścić swoje domy i miejsca pobytu z powodu pożarów, które rozprzestrzeniają się na Krecie. Wśród ewakuowanych są mieszkańcy i turyści. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega Polaków przebywających w rejonie Retimno i apeluje o śledzenie komunikatów służb.
Co musisz wiedzieć:
  • Na Krecie trwają poważne pożary, które doprowadziły do ewakuacji tysięcy osób.
  • Wśród ewakuowanych są mieszkańcy oraz turyści.
  • Szczególnie trudna sytuacja panuje w rejonie Retimno.
  • Akcję gaśniczą utrudnia silny wiatr, którego porywy sięgają 125 km/h.
  • W pożarach zginęło dwóch strażaków na Krecie i jeden na Peloponezie.
  • Polskie MSZ ostrzega turystów przebywających w okolicach Retimno.
  • Greckie służby mogą wysyłać ostrzeżenia na telefony w formie komunikatów PUSH.

Polacy na Krecie powinni uważać. MSZ wydało ostrzeżenie

Najtrudniejsza sytuacja panuje w okolicach popularnego kurortu Retimno. Ogień szybko rozprzestrzenia się na kolejne tereny, a akcję strażaków utrudnia silny wiatr, którego porywy sięgają 125 km/h.

Pożary przyniosły również tragiczne informacje.

„Dwóch strażaków zginęło w środę na wyspie, gdy utknęli w pułapce podczas gaszenia pożaru w pobliżu Krya Vrysi w regionie Retimno. Trzeci strażak zginął na greckim lądzie, w pobliżu miasta portowego Gytheio na Peloponezie”

- przekazało BBC.

 

Warto śledzić komunikaty

MSZ przypomina turystom, że w przypadku zagrożenia greckie służby mogą wysyłać ostrzeżenia bezpośrednio na telefony.

„Ostrzeżenia o pożarach w danym rejonie są przekazywane przez służby greckie wraz z zaleceniami, także w jęz. angielskim, w formie komunikatu PUSH na telefony. Towarzyszy temu głośny dźwięk alarmu”

- przekazano za pośrednictwem aplikacji Odyseusz.

Resort zaleca również śledzenie lokalnych mediów i pozostawanie w kontakcie z miejscem zakwaterowania. „W przypadku wyjazdów niezorganizowanych warto sprawdzać powyższe strony, śledzić doniesienia lokalnych mediów oraz mieć stały kontakt z gospodarzem swojego obiektu noclegowego” - czytamy. Niebezpiecznie jest także na innych greckich wyspach, m.in. Paros i Lesbos. Turyści powinni na bieżąco sprawdzać komunikaty służb i być przygotowani na ewentualną ewakuację.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 14:43
Źródło: Podróże Onet