Orlen obniża hurtowe ceny paliw. Benzyna i diesel wyraźnie w dół

-
Pb95 potaniała w hurcie o kolejne 12 gr na litrze.
-
Diesel jest tańszy o 11 gr na litrze.
-
Od tegorocznego szczytu ceny spadły odpowiednio o około 34 i 30 gr.
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw
Z najnowszego cennika hurtowego Orlenu wynika, że koncern po raz kolejny obniżył ceny paliw. W przypadku benzyny Pb95 cena spadła o 12 gr na litrze, natomiast olej napędowy potaniał o 11 gr.
Jeszcze większą różnicę widać przy porównaniu obecnych stawek z tegorocznymi szczytami. Cena benzyny Pb95 jest niższa o około 34 gr na litrze, a diesla o około 30 gr. Ceny hurtowe są jednym z kluczowych elementów wpływających na poziom cen widocznych na pylonach stacji benzynowych.
We wrześniu ceny mocno wzrosły
Obniżki następują po wcześniejszym, wyraźnym wzroście cen paliw w hurcie.
„Obniżki przychodzą w momencie, gdy paliwo w Polsce pozostaje stosunkowo drogie. We wrześniu hurtowe ceny paliw mocno wzrosły. W połowie miesiąca benzyna Pb95 w cenniku Orlenu kosztowała 6395 zł za tysiąc litrów, a diesel 7388 zł. Były to najwyższe poziomy w tym roku” – zauważa Business Insider Polska. Jednocześnie ceny na polskich stacjach pozostają wysokie. Benzyna kosztuje ponad 8 zł za litr, natomiast za litr oleju napędowego trzeba płacić ponad 9 zł.
Koniec rządowego pakietu CPN
Na sytuację na rynku paliw wpłynęło również zakończenie rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Program obowiązywał w ostatnich tygodniach wakacji szkolnych – od 17 do 31 sierpnia. W jego ramach stawkę VAT na niektóre paliwa, przede wszystkim benzynę i olej napędowy, obniżono z 23 do 8 proc. Jednocześnie obowiązywały ceny maksymalne ogłaszane przez ministra energii.
Pakiet przestał obowiązywać 1 września. Po jego zakończeniu ceny paliw mocno wzrosły.
Co dzieje się z cenami ropy?
W środę ceny ropy na światowych rynkach rosną po tym, jak dzień wcześniej zanotowały najmocniejszy spadek od ponad tygodnia.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad kosztuje na nowojorskiej giełdzie NYMEX 89,66 USD, co oznacza wzrost o 0,31 proc. Z kolei listopadowe kontrakty na ropę Brent na ICE wyceniane są na 103,43 USD za baryłkę – o 0,82 proc. więcej. Jednocześnie rosną dostawy surowca z Bliskiego Wschodu i zbliżają się do poziomów notowanych przed rozpoczęciem wojny w regionie.
Według analityków JPMorgan 10-dniowa średnia eksportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu wzrosła do 17,5 mln baryłek dziennie. Odpowiada to 98 proc. poziomu sprzed rozpoczęcia wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego.
Komentarze
KE analizuje decyzję Polski w sprawie paliw. Bruksela ma zastrzeżenia









