Szef ukraińskiego MSZ zarzucił Polsce „zniewagę”. „Nie będziemy tego tolerowali”

- Andrij Sybiha zarzucił Polsce "zniewagę" Zełenskiego, "ukraińskiego żołnierza, ukraińskiego narodu i prawa do posiadania własnej historii".
- "Nie będziemy tego tolerowali" – zapowiedział szef MSZ Ukrainy.
Andrij Sybiha, szef MSZ Ukrainy, oświadczył na nagraniu opublikowanym na komunikatorze Telegram, że prezydent Karol Nawrocki "stał się burzycielem tych pozytywnych osiągnięć, które udało nam się wypracować w ostatnim czasie".
Nie bez powodu otrzymuje oklaski z Moskwy
– ocenił.
Sybiha zarzuca Polsce "zniewagę"
Sybiha stwierdził, że "zniewaga wobec prezydenta Ukrainy dotyczy nie tylko orderów".
Chodzi o zniewagę ukraińskiego żołnierza, ukraińskiego narodu i naszego prawa do posiadania własnej historii. Nie będziemy tego tolerowali. Żaden prezydent innego państwa nie będzie nam więcej dyktował naszej historii. Będziemy odpowiadać w sposób symetryczny na wszystkie działania, zwłaszcza, jeśli będą to kroki nieprzyjazne i lekceważące wobec naszego kraju. Czas ich ignorowania już minął
– powiedział.
Zełenski przyjedzie do Polski?
Oświadczył, że Wołodymyr Zełenski nie podjął jeszcze decyzji o swojej wizycie w Polsce. Prezydent Ukrainy oczekiwany jest na Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w dniach 25–26 czerwca w Gdańsku.
Ukraiński minister stwierdził, że Ukraina nie chciała napięcia w stosunkach z Polską.
Zawsze mieliśmy konstruktywne podejście, ceniliśmy nasze relacje z Polską, byliśmy wdzięczni za pomoc, którą otrzymywaliśmy
– ocenił.
Zaapelował, by nie upolityczniać wrażliwych kwestii historycznych między dwoma krajami.
Tak, były trudne strony, ale niech omawiają je historycy
– dodał.
„Ukraina jest gotowa do dialogu”
Andrij Sybiha stwierdził, że Ukraina gotowa jest do dialogu politycznego.
Wzywamy Polaków do rozwagi i działania drogą dyplomacji. Jesteśmy otwarci na dialog polityczny. Nasza podmiotowość rośnie. Nie wszystkim może się to podobać, ale taka jest rzeczywistość
– dodał.
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu
Polacy wiedzą, czym jest wojna i zagrożenie rosyjskie, ale mamy swój próg bólu, który został przekroczony
- powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki, który tłumaczył, dlaczego odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ocenił, że prezydent musi mówić głosem tych, których już nie ma.
Prezydent Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu. Jednocześnie podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Komentarze
Jan Zahradil: Świat zbyt długo zamykał oczy na brunatne źródła ukraińskiego odrodzenia

Ambasador Ukrainy w Polsce zwrócił Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej

Zełenski stracił order. Ukraiński dowódca: "Polscy politycy to sprzedajne dz**ki"

Budanow zrzekł się polskiego orderu. "Nawrocki dopuścił się nieprzyjaznego gestu"

Zełenski stracił Order Orła Białego. Wiadomo, czego oczekiwała Kapituła







