Antybanderowska manifestacja w Gdańsku z boku konferencji o odbudowie Ukrainy

Uczestnicy manifestacji nieśli ze sobą transparenty „Ukraina bez Bandery i Putina”, „UPA – genocide of Poles” („UPA – ludobójstwo Polaków), „Over 100 000 Poles were murdered by Ukrainians” („Ponad 100 000 Polaków zostało wymordowanych przez Ukraińców”, „Protest przeciwko banderyzacji Ukrainy – Wołyń Pamiętamy”.
„Popieramy integralność terytorialną Ukrainy”
Oczywistym jest, że popieramy integralność terytorialną Ukrainy, oczywistością jest, że popieramy ich dążenie do niepodległości, do zachowania suwerenności w walce z bandycką Rosją. Jest to też nas interes i Ukraina jest strefą buforową pomiędzy Polską a Rosją Putina, ale nie możemy przechodzić obojętnie wobec tego, co zrobiły elity ukraińskie, co zrobił prezydent Wołodymyr Zełenski, czyli nadanie nazwy jednej z brygad imieniem Ukraińskiej Powstańczej Armii, bandytów, którzy zamordowali z wielkim okrucieństwem, w sposób bestialski 100 000 Polaków
- powiedział podczas zgromadzenia Sebastian Piasecki, jeden z prowadzących czwartkową manifestację.
Dlatego dzisiaj demonstrujemy
- dodał.
„To jest protest za czymś”
Głos zabrał również poseł Kacper Płażyński (PiS), który wyjaśnił:
To nie jest protest przeciwko czemuś, to jest protest za czymś. To jest protest za tym, żeby nasze relacje z Ukrainą mogły w przyszłości układać się dobrze. To jest protest za tym, żeby Ukraina mogła kiedyś wejść do tej zachodniej cywilizacji, której Polska jest częścią, ale to wszystko się nie wydarzy, jeżeli Ukraińskie elity, jeżeli Ukraińcy na sztandary będą brać ludzi, którzy po prostu dokonali ludobójstwa.
Otworzyliśmy serca i domy dla milionów Ukraińców”
Otworzyliśmy serca, domy dla milionów ukraińskich uchodźców, przekazywaliśmy czołgi, kiedy inne kraje chciały przekazywać hełmy - w zamian, jak już sytuacja na froncie się ustabilizowała, ukraińskie władze zdecydowały na regularną gloryfikację bestii z OUN-UPA, odpowiedzialnych za tortury i zamęczenie ponad 100 tysięcy polskich cywilów, głównie kobiet i dzieci. Prawdy się domagamy. Nie kolejnego kłamstwa katyńskiego! Nie protestujemy przeciwko Ukrainie, protestujemy, aby zagwarantować z Ukrainą wspólną przyszłość! Albo ukraińskie władze porzucą tę haniebną politykę, albo stracą swojego najważniejszego sojusznika, bez którego wsparcia Ukrainy by dziś nie było. Ludobójstwo wołyńskie - pamiętamy!
- dodał po manifestacji na platformie X.
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy
W dniach 25–26 czerwca 2026 roku w gdańskim centrum AMBEREXPO odbywa się międzynarodowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026), stanowiąca kluczowe globalne forum poświęcone powojennej rekonstrukcji tego kraju. Wydarzenie, zorganizowane wspólnie przez rządy Polski i Ukrainy, przyciągnęło delegacje z blisko 70 państw oraz czołowych europejskich i światowych liderów politycznych oraz gospodarczych. Nie uczestniczył w niej mimo zaproszenia Wołodymyr Zełenski, który najwyraźniej nie może się pogodzić z odebraniem mu przez Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego. Powodem decyzji polskiego prezydenta było nadanie przez Zełeńskiego jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
Tagi
Komentarze
Nieoficjalnie: Zełenski nie przyjedzie do Polski. Miał „poczuć się urażony”

Bogucki ostro o decyzji Ukrainy. „To było skandaliczne i krzywdzące dla Polaków”

„Prezydent Nawrocki nie jest agentem Kremla”. Grok „zaorał” ukraińskiego publicystę

Paweł Jędrzejewski: Taka szansa zdarza się tylko raz. Właśnie ją marnujemy

Poroszenko: Polska to nasz sojusznik. Teraz musimy się uspokoić







