Szukaj
Konto

Rolnik zaorał asfaltową drogę w Gliwicach. Te informacje stawiają sprawę w nowym świetle

Rolnik zaorał asfaltową drogę w Gliwicach
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT. Ilustracja wygenerowana przez AI na podstawie nagrania ZDM Gliwice | Licencja: ChatGPT | Rolnik zaorał asfaltową drogę w Gliwicach
W Gliwicach (w dzielnicy Ostropa) 60-letni rolnik Józef M. zaorał pługiem około 200 metrów świeżo położonej nawierzchni asfaltowej na ulicy Rybackiej. Mężczyzna twierdził, że nowa, asfaltowa droga powstała na jego ziemi. Nowe informacje w tej sprawie przekazuje Wirtualna Polska.
Co musisz wiedzieć:
  • 60-letni rolnik Józef M. zaorał około 200 metrów świeżo położonego asfaltu na ul. Rybackiej w Gliwicach, twierdząc, że droga została poprowadzona przez należący do niego grunt.
  • Wirtualna Polska wskazuje na archiwalne zdjęcia Google Street View, na których widać słupki mogące wyznaczać granicę działki lub pasa drogowego; według geodety ich położenie może mieć znaczenie dla ustalenia przebiegu granicy.
  • Urząd Miasta Gliwice utrzymuje, że ziemia pod drogą należy do miasta, ale nadal przygotowuje informacje dotyczące tego, w jaki sposób nieruchomość została przejęta i czy rolnik był wywłaszczany oraz otrzymał odszkodowanie.

 

Przez sam środek drogi

"W serwisie Google Street View widać zdjęcia sprzed zaledwie 12 miesięcy. Łatwo zauważyć na nich dwa słupki, które zdaniem geodetów mogły wyznaczać granicę pomiędzy nieruchomościami należącymi do miasta i rolnika. Słupki stały w miejscu, gdzie dziś przebiega środek drogi" - czytamy na stronie WP.

Według ustaleń Wirtualnej Polski w usłudze Google Street View po najechaniu na ulicę Rybacką w Gliwicach można zobaczyć zdjęcia archiwalne z poziomu ziemi. A na nich, w okolicach miejsca, gdzie ul. Rybacka krzyżuje się z ulicą Ekonomistów, widać dwa betonowe słupki wkopane w ziemię. Wirtualna Polska pokazała je geodetom.

"To albo słupek graniczny pomiędzy dwoma działkami, albo słupek pokazujący koniec pasa drogowego. W obu przypadkach efekt jest jednak ten sam. Ten słupek wskazuje krańcowy punkt, do którego powinna dochodzić droga, by nie zabierać nieruchomości tego rolnika - mówi Wirtualnej Polsce geodeta.

 

"Ziemia należy do miasta"

Wirtualna Polska zadała Urzędowi Miasta Gliwice pytania o to czy granica pomiędzy działkami przebiegała wcześniej inaczej, czy rolnik został z niej wywłaszczony i czy otrzymał odszkodowanie.

"Ziemia pod drogą jest miasta, ale informacje na temat tego, jak dokładnie weszliśmy w jej posiadanie, są przygotowywane przez Zarząd Dróg Miejskich. To może trochę potrwać. Odpowiemy na wszystkie wątpliwości najszybciej jak tylko się da" - odpowiedział Wirtualnej Polsce rzecznik UM Gliwice Mariusz Kopeć.

 

Rolnik zaorał nową asfaltową drogę w Gliwicach

7 sierpnia Józef M. zaorał pługiem ciągniętym przez traktor ok. 200 m nowej asfaltowej drogi uznając, ze droga biegnie na należącej do niego ziemi. Sprawa stała się głośna medialnie, również poza granicami Polski. 

Rolnik został zatrzymany. Ostateczne wyjaśnienie sprawy będzie zależało od dokumentacji geodezyjnej oraz odpowiedzi miasta dotyczącej sposobu przejęcia gruntu pod drogę.

 

Dlaczego sprawa budzi wątpliwości?

  • archiwalne zdjęcia pokazują słupki graniczne,
  • geodeta wskazuje, że mogą wyznaczać granicę pasa drogowego,
  • miasto zapowiada przedstawienie dokumentów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.08.2026 19:52
Źródło: WP.pl