Prezydent Gliwic z KO wydała 3,5 mln zł na podejrzaną inwestycję? Sprawą zajmie się NIK

- Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska złożyła wniosek do NIK.
- Dotyczy on inwestycji w Gliwicach, która kosztowała polskich podatników ponad 3 mln zł.
- Istnieje podejrzenie, że do wykonania budynku zostały wykorzystane niewłaściwe materiały.
Prezydentem miasta jest tam Katarzyna Kuczyńska – Budka, żona byłego szefa PO i aktualnego posła do Parlamentu Europejskiego Borysa Budki
– przypomniała.
Interwencja Ewy Zajączkowskiej dotyczy wydatkowania środków publicznych w związku z realizacją inwestycji publicznej w pawilon parkowy Okrąglak na placu Grunwaldzkim w Gliwicach.
Wniosek mieszkańców Gliwic
Ostatnio głośno o skandalicznym zarządzaniu Szpitalem Południowym przez samorząd warszawski, ale w Polsce nie brakuje innych przykładów „samorządowych” nieprawidłowości. Mieszkańcy Gliwic poprosili mnie o zajęcie się sprawą kolejnej inwestycji z - delikatnie mówiąc - wątpliwymi efektami, za co tłumaczyć się powinna pani prezydent z KO
– napisała eurodeputowana Konfederacji.
3,5 mln zł na podejrzaną inwestycję
Według mieszkańców i lokalnych mediów wydano około 3,5 miliona złotych na inwestycję, którą odbierano celowo bez udziału radnych z uwagi na wątpliwości dotyczące użytych materiałów budowlanych i konstrukcji dachu. Sprawą zajął się nadzór budowlany i prokuratura. W tle przewija się ekspertyza dotycząca inwestycji, której miasto nie chce pokazać mieszkańcom i radnym
– poinformowała Zajączkowska.
Wniosek do NIK
W związku z powyższymi wątpliwościami i prośbami mieszkańców Gliwic wystąpiłam formalnie do Najwyższej Izby Kontroli o podjęcie kontroli doraźnej w gminie Gliwice, ze szczególnym uwzględnieniem Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych!
– dodała.
Kontrowersyjny pawilon
Pawilon w parku na placu Grunwaldzkim jest obiektem na planie ośmiokąta o powierzchni około 270 m2, z elewacją z elementami transparentnymi – dużymi przeszkleniami, co zdaniem władz miasta pozwala neutralnie wpisać się w uwarunkowania krajobrazowe i przyrodnicze. Został zaprojektowany zgodnie z założeniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i dostosowany do otoczenia.
Jako inspirację przyjęto lokalne wzorce wypracowane pod koniec XIX wieku oraz w pierwszej połowie XX wieku – w zakresie formy i architektonicznych rozwiązań funkcjonalno-przestrzennych dla gastronomicznych pawilonów parkowych.
Zaplanowano dwa poziomy zwieńczone wielospadowym dachem namiotowym. Na parterze przewidziano salę konsumpcyjną z barem, z rozsuwanymi przeszkleniami otwierającymi wnętrze na malowniczy, zielony krajobraz. Zaprojektowano również zadaszone podcienia ze stolikami, które w sezonie letnim stanowić będą naturalne przedłużenie sali konsumpcyjnej. Będzie oczywiście miejsce na zaplecze gastronomiczne z kuchnią, zmywalnią oraz pomieszczeniami towarzyszącymi, socjalnymi i magazynowymi. Toalety, podobnie jak cała część parterowa, zostaną dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i pozbawione barier architektonicznych. Na wyższym poziomie znajdować się ma antresola, której kameralny charakter będzie można wykorzystywać m.in. podczas imprez kulturalnych, takich jak spotkania literackie, wieczory poetyckie, minikoncerty czy wystawy.
Komentarze
Skandal w Wodach Polskich. Fikcyjna inwestycja po powodzi została "odebrana"
Panika w Gliwicach. Znaleziono niewybuch – ewakuacja i blokada miasta
Tusk ogłasza nową inwestycję. "Decyzja zapadła dzisiaj"

Duński gigant wstrzymuje inwestycję w Polsce. „Brak popytu na wiatraki”










