Szukaj
Konto

Afera pedofilska w Kłodzku. Ujawniono część zeznań świadków

Czarno-biała fotografia przedstawiająca dziewczynkę zwróconą do tyłu
Źródło: Pixabay.com | Autor: Alexa | Licencja: Open Source | Smutna dziewczynka, zdjęcie poglądowe
Nowe doniesienia ws. głośnej afery pedofilskiej w Kłodzku. Portal Niezalezna.pl opisał szokujące fragmenty materiałów sądowych i prokuratorskich dotyczących byłej działaczki Koalicji Obywatelskiej Kamili W. oraz jej byłego męża Przemysława L. W publikacji pojawiają się informacje o „nagich imprezach”, klubach swingersów, narkotykach i relacjach świadków dotyczących przestępstw seksualnych.
Co musisz wiedzieć:
  • W środę portal Niezalezna.pl opublikował fragmenty materiałów sądowych i prokuratorskich dotyczących głośnej afery pedofilskiej w Kłodzku.
  • W zeznaniach pojawiają się informacje o imprezach swingersów, alkoholu, narkotykach oraz nagrywanych przestępstwach seksualnych.
  • Kamila W., była działaczka KO, została nieprawomocnie skazana m.in. za nieudzielenie pomocy małoletniej ofierze przestępstw seksualnych.
  • Jej były mąż Przemysław L. usłyszał wyrok 25 lat więzienia za 26 przestępstw, w tym wykorzystywanie seksualne małoletnich i podawanie substancji odurzających.

Portal opisuje kulisy śledztwa

Niezalezna.pl informuje w środę, że dziennikarze serwisu dotarli do akt śledztwa oraz materiałów sądowych związanych ze sprawą Przemysława L. i Kamili W. Chodzi o słynną aferę pedofilską w Kłodzku.

Portal opisuje, że małżeństwo miało organizować liczne wyjazdy i imprezy, w których uczestniczyły także inne osoby z regionu. W tekście pojawiają się informacje o spotkaniach w klubach dla swingersów oraz spożywaniu alkoholu i narkotyków.

Małżeństwo L. uczestniczyło w spotkaniach dla swingersów w całym kraju. Mieli „ulubione” miejsce pod Częstochową, ale chętnie i często odwiedzali różne przybytki w Polsce. W tym czasie pozostawiali dzieci pod opieką znajomych. Przemysław L. zeznał wprost, że razem z Kamilą „pili dużo alkoholu, wyjeżdżali do klubów dla swingersów, uprawili seks przy kimś, z czasem te perwersje się powiększały”. Stwierdził też, że jego dewiacje seksualne rozwinęły się przez związek z Kamilą. Matka jednej z poszkodowanych przyznała, że spotykała się często z oskarżonym i jego ówczesną żoną w ich mieszkaniu. Spożywali alkohol i „tańczyli wspólnie nago”.  W sprawie pojawiają się też narkotyki, thc, ecstasy 

– podaje "Niezależna".

Zeznania o utracie przytomności i gwałtach

W tekście opisano także relację jednej z pokrzywdzonych kobiet. Według publikacji miała ona brać udział w „imprezach towarzyskich” organizowanych przez Przemysława L. i Kamilę W. W trakcie spotkań – jak wynika z relacji cytowanej przez portal – miała tracić przytomność, a następnie dochodziło do nagrywanych gwałtów.

Rola Kamili W

"Niezależna" podaje, że z zeznań i materiałów sądowych wynika, że Kamila W. "wiedziała zarówno o krzywdzie jaka dzieje się jej córce (przybranej córce Przemysława L.), jak i innej poszkodowanej, także małoletniego członka jej rodziny". 

Sąd podważył też wiarygodność zeznań Kamili W. złożonych w sprawie Przemysława. Mimo to do końca miała w niej status oskarżyciela posiłkowego. Sąd stwierdził, że należy do jej zeznań podchodzić „z daleko posuniętą ostrożnością”

– czytamy. Nieprawomocny wyrok w sprawie Kamili L. (obecnie Kamili W.) zapadł 18 marca. 

Kobieta została uznana winną nieudzielenia pomocy córce - małoletniej poniżej 15. roku życia, która była ofiarą przestępstw o charakterze seksualnym ze strony jej męża. Uznano ją również za winną współudziału z mężem w znęcaniu się nad zwierzętami. Zarejestrowane zostały sceny zoofilskie z jej udziałem, w których była świadoma i była stroną czynną, a nie tylko bierną

– podaje serwis i dodaje, że cały proceder miał trwać w latach 2011-2022. 

Sąd Okręgowy w Świdnicy wymierzył jej „symboliczną” karę 6,5 roku, mimo że prokuratura żądała 18 lat pozbawienia wolności. Śledczy złożyli apelację od tej decyzji. Tydzień wcześniej w tym samym sądzie na karę 25 lat pozbawienia wolności został skazany 45-letni mąż Kamili L. - Przemysław L.

– czytamy w publikacji. 

Wyrok dla Przemysława L.

"Niezależna" informuje, że Przemysława L. uznano winnym wszystkich stawianych mu 26 zarzutów związanych przede wszystkim z wykorzystywaniem seksualnym osób małoletnich poniżej 15. roku życia, narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez podawanie substancji odurzających, znęcaniem się nad zwierzętami oraz utrwalaniem treści o charakterze seksualnym.

Poszkodowanych przez niego było 9 osób, w tym niepełnoletni członkowie rodziny. Realnie jest ich więcej. Nie wszyscy zdecydowali się na  oskarżenie. Część zeznawała na rozprawie Przemysława L. Według informacji Niezależna.pl. kilka poszkodowanych osób stwierdziło przed sądem, że Kamila L. mogła zakończyć proceder na bardzo wczesnym etapie, nie narażając kolejnych ofiar, doskonale wiedziała o nim, mogła mieć zarejestrowane materiały z wielu przestępstw – a mimo to nic z tym nie zrobiła

– podsumowuje "Niezależna".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.05.2026 14:26
Źródło: niezalezna.pl