Sztuczna inteligencja dla pracowników, nie zamiast nich

- NSZZ „Solidarność” dostrzega w sztucznej inteligencji szansę na wzrost efektywności i rozwój kompetencji pracowników, pod warunkiem że będzie ona wspierać ludzi, a nie służyć wyłącznie redukcji etatów.
- Związek ostrzega, że AI może prowadzić do likwidacji miejsc pracy, obniżenia znaczenia wysokich kwalifikacji oraz większej niepewności zawodowej
- Solidarność domaga się, by wdrażanie AI odbywało się w dialogu społecznym, z udziałem związków zawodowych i ochroną prywatności pracowników.
W oficjalnym stanowisku Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przyjętym w grudniu 2024 roku członkowie Prezydium KK NSZZ „S” podkreślili, że sztuczna inteligencja i automatyzacja mogą przyczyniać się do wzrostu efektywności przedsiębiorstw oraz poprawy konkurencyjności polskiej gospodarki. Solidarność dostrzega potencjał nowych technologii w zakresie usprawniania procesów produkcyjnych, ograniczania monotonnych czynności oraz wspierania innowacyjności przedsiębiorstw.
Szansa na rozwój
W ocenie Solidarności automatyzacja może przynieść korzyści zarówno pracodawcom, jak i pracownikom, pod warunkiem że jej wdrażanie nie będzie podporządkowane wyłącznie redukcji kosztów pracy. Związek podkreśla, że oszczędność czasu wynikająca z zastosowania AI powinna zostać wykorzystana do rozwoju kompetencji pracowników, podnoszenia kwalifikacji i zwiększania jakości pracy. AI nie powinna służyć jedynie zastępowaniu człowieka, ale także wspieraniu jego rozwoju zawodowego.
Takie stanowisko wpisuje się w szerszą europejską debatę dotyczącą tzw. sprawiedliwej transformacji cyfrowej, w której rozwój technologiczny powinien być połączony z ochroną zatrudnienia oraz inwestycjami w kapitał ludzki.
Zagrożenia
Jednocześnie NSZZ „Solidarność” wyraża wiele obaw związanych z konsekwencjami rozwoju AI dla zatrudnienia. Najważniejszą z nich jest ryzyko ograniczania liczby miejsc pracy lub pogorszenia jakości zatrudnienia wskutek automatyzacji procesów wykonywanych dotychczas przez ludzi. Według Związku wdrażanie sztucznej inteligencji może prowadzić do redukcji części stanowisk oraz wzrostu niepewności zawodowej pracowników.
„Nasze główne obawy dotyczą wpływu automatyzacji opartej na sztucznej inteligencji na stabilność zatrudnienia oraz bezpieczeństwo pracowników. Wprowadzenie zaawansowanych technologii może wiązać się z potrzebą ograniczenia liczby etatów na niektórych stanowiskach, co mogłoby niekorzystnie wpłynąć na sytuację zatrudnionych i ich rodzin, powodując wzrost bezrobocia technologicznego. Zdajemy sobie sprawę, że automatyzacja może otworzyć nowe miejsca pracy, jednak proces ten wymaga przemyślanego planu przekwalifikowania i wsparcia osób, których stanowiska mogą zostać w przyszłości zastąpione przez rozwiązania technologiczne”
– czytamy w stanowisku.
Szczególne znaczenie ma problem tzw. spłaszczania struktury stanowisk. Solidarność zwraca uwagę, że AI może upraszczać wiele zadań wymagających dotąd wysokich kwalifikacji. W efekcie część obowiązków specjalistów może zostać przejęta przez systemy informatyczne lub być wykonywana przez osoby posiadające mniejsze doświadczenie. W opinii Związku może to prowadzić do deprecjacji wiedzy eksperckiej oraz osłabienia pozycji zawodowej pracowników wysoko wykwalifikowanych.
Związkowcy podkreślają również, że szczególnie narażeni na negatywne skutki transformacji technologicznej są młodzi ludzie rozpoczynający karierę zawodową. Dynamiczne zmiany technologiczne utrudniają bowiem planowanie ścieżki zawodowej oraz zdobywanie doświadczenia w zawodach, które mogą zostać częściowo zautomatyzowane.
– Do wielu struktur docierają dziś wyraźne sygnały, że pracodawcy szeroko rozumianą cyfryzację postrzegają przede wszystkim jako narzędzie zwiększania swoich zysków. Związki zawodowe próbują się temu przeciwstawiać, a czasem wręcz schodzić z drogi cyfryzacji. Nie zawsze jest to jednak konieczne i na pewno nie jest tak, że dążymy do całkowitego odrzucenia cyfryzacji. Problem polega na czym innym: niestety dla pracowników cyfryzacja powoduje określone zagrożenia, z którymi musimy sobie radzić
– mówił Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, podczas międzynarodowego seminarium pt. „Cyfrowa transformacja pracy – zagrożenia i możliwości: zadania dla partnerów społecznych”, organizowanego w ramach cyklu seminariów EZA. Odpowiedzią na zagrożenia jest jego zdaniem dialog społeczny oraz dążenie do wypracowania standardów prawnych dotyczących AI.
Kluczowym elementem stanowiska Prezydium KK NSZZ „Solidarność” jest postulat pełnego poszanowania praw pracowniczych podczas wdrażania systemów AI.
Według Solidarności wdrażanie systemów opartych na sztucznej inteligencji powinno być poprzedzone konsultacjami z przedstawicielami pracowników. Organizacje związkowe powinny mieć możliwość oceny wpływu nowych rozwiązań technologicznych na warunki pracy, poziom zatrudnienia oraz bezpieczeństwo pracowników.
AI w służbie pracownikowi, nie odwrotnie
Jednym z najważniejszych obszarów zainteresowania Solidarności jest wykorzystanie AI do monitorowania i oceniania pracowników. Związkowcy podkreślają, że systemy służące kontroli efektywności pracy muszą być przejrzyste i nie mogą działać wyłącznie w sposób automatyczny. Człowiek powinien zachować możliwość nadzoru nad decyzjami podejmowanymi przez algorytmy, dlatego że automatyczne systemy oceny mogą prowadzić do dyskryminacji, błędnych decyzji kadrowych oraz naruszania prywatności pracowników.
Związkowi eksperci podkreślają również, że pracownicy mają prawo wiedzieć, jakie dane są o nich gromadzone, w jaki sposób są przetwarzane i jakie konsekwencje mogą wynikać z analiz prowadzonych przez systemy AI.
Istotnym elementem wizji prezentowanej przez Solidarność jest rozwój kompetencji cyfrowych pracowników. Związek podkreśla, że przedsiębiorstwa korzystające z AI powinny inwestować w szkolenia, kursy oraz programy podnoszenia kwalifikacji. Dzięki temu pracownicy będą mogli odnaleźć się w zmieniających się warunkach rynku pracy i wykorzystywać nowe technologie jako narzędzia wspierające ich codzienną pracę.
Z perspektywy Solidarności rozwój AI powinien więc wzmacniać człowieka, a nie prowadzić do jego marginalizacji.
„Wierzymy, że AI może stać się narzędziem wspierającym rozwój gospodarczy i społeczny, pod warunkiem że będzie wdrażana z poszanowaniem praw pracowniczych, w dialogu społecznym i z zachowaniem wszelkich wymaganych rodzajów konsultacji oraz z odpowiedzialnym podejściem do wyzwań wynikających z jej użycia”
– piszą przedstawiciele Solidarności w wyżej wspomnianym stanowisku.
[Sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzi od redakcji"]
Komentarze
Szokujące wyznanie Olgi Tokarczuk. W sieci zawrzało
W Watykanie powstało Obserwatorium ds. Środowiska i Technologii Cyfrowych

Wchodzimy w Wielkie Przerażające Nieznane

Algorytm cię oceni: nowy system pracy budzi poważne obawy
Mythos. Nowa AI ma być tak niebezpieczna, że Anthropic nie chce jej upublicznić









