Szukaj
Konto

Manifestacja Solidarności w Warszawie. Szef górniczej "S": Musisz tam być

Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Tomasz Gutry | Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności
- Jeżeli nie zamierzasz walczyć dla siebie, bo uważasz, że dopracujesz, że nic ci się nie dzieje, to zrób to dla swoich dzieci i wnuków, żeby nie musiały wyjeżdżać za pracą ze Śląska, z Polski za granicę. Zróbmy to dla własnych dzieci, dla następnego pokolenia. Zapraszam 20 maja na plac Zamkowym do Warszawy. Musisz tam być - zaznaczył Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność".

 

Co musisz wiedzieć:
  • Związkowcy z Solidarności przyjadą 20 maja do Warszawy by zamanifestować swoje poparcie dla prezydenckiego wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
  • O tym, czy głosowanie zostanie przeprowadzone, zdecydują polscy senatorowie.
  • Przed skutkami wprowadzenia Zielonego Ładu przestrzega szef górniczej Solidarności: - Najgorszym efektem wprowadzenia Zielonego Ładu będzie likwidacja naszego polskiego przemysłu. Jeżeli wejdzie ETS 2, to w ślad za wzrostem cen energii i paliw, zdrożeje wszystko, to silnie uderzy w polską gospodarkę - napisał Bogusław Hutek.

System ETS 2

Szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek wyraził opinię, że Zielony Ład rozpoczął się faktycznie w 2007 roku, kiedy wprowadzono pierwszy pakiet klimatyczny i już wtedy Solidarność zaczęła protestować. 

Najgorszym efektem wprowadzenia Zielonego Ładu będzie likwidacja naszego polskiego przemysłu. Jeżeli wejdzie ETS 2, to w ślad za wzrostem cen energii i paliw, zdrożeje wszystko, to silnie uderzy w polską gospodarkę. Nasze polskie firmy zaczną upadać i będziemy tracić miejsca pracy. Natomiast zagraniczni inwestorzy z powodu zbyt wysokich cen energii wyjadą z Polski. Przeniosą produkcję do innych krajów, gdzie nie ma takich obostrzeń jak w Polsce i w Unii Europejskiej. To już dziś się dzieje

- wskazał Hutek. 

 

Dyrektywa budynkowa

Drugim elementem Zielonego Ładu, przed którym przestrzegał szef górniczej Solidarności i za który “słono zapłacą obywatele” jest dyrektywa budynkowa i konieczność posiadania certyfikatów energetycznych. - Będzie to wzrost kosztów utrzymania od kilku do kilkunastu tysięcy złotych rocznie - szacował przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "S".

My musimy dzisiaj zawalczyć o swoje miejsca pracy. Do tej pory żaden rząd się nie pytał Polaków o to, czy ma coś wprowadzać, czy ma nie wprowadzać. Pierwszy prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do Senatu, żeby przeprowadzić ogólnopolskie referendum. To my będziemy mogli zdecydować, czy chcemy tego Zielonego Ładu, czy go nie chcemy. Dzisiaj każdy Polak, ten kto jest za, ten kto jest przeciw Zielonemu Ładowi, będzie mógł się wypowiedzieć w referendum.  Jeżeli dzisiaj nie pojedziemy i nie poprzemy wniosku prezydenta Karola Nawrockiego i Senat nie ogłosi referendum, to będziemy sobie sami winni

- stwierdził przewodniczący Hutek. 

Jeżeli nie zamierzasz walczyć dla siebie, bo uważasz, że dopracujesz, że nic ci się nie dzieje, to zrób to dla swoich dzieci i wnuków, żeby nie musiały wyjeżdżać za pracą ze Śląska, z Polski, za granicę. Zróbmy to dla własnych dzieci, dla następnego pokolenia. Zapraszam 20 maja na plac Zamkowym do Warszawy. Musisz tam być

- zaapelował szef górniczej Solidarności.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.05.2026 08:18
Źródło: Region Śląsko-Dąbrowski