Oświatowa "S" do senatora Witkowskiego: Podwyżki dla nauczycieli nie były prezentem

- Oświatowa Solidarność wystosowała pismo do senatora Waldemara Witkowskiego w związku z jego wypowiedzią na antenie telewizji wPolsce24.
- W programie z 26 lipca polityk Nowej Lewicy powiedział: - Pewnie trochę błąd był, że na początku 2024 roku daliśmy nauczycielom podwyżki 30-paro procentowe. Trzeba było dać 4 razy po 7,5 procent albo 3 razy po 10 procent i myślę, że większość nauczycieli byłaby z tego bardziej zadowolona. Bo dzisiaj każdemu ten apetyt rośnie w miarę jedzenia - stwierdził senator Witkowski.
- Ta wypowiedź polityka wywołała stanowczy sprzeciw oświatowej Solidarności. Związkowcy wyrazili też zdziwienie, że takie słowa wypowiedział przewodniczący Komisji Edukacji Senatu RP.
Solidarność: Podwyżki nie były prezentem
Oświatowa Solidarność w piśmie wystosowanym do senatora Witkowskiego podkreśliła, że "podwyżki wynagrodzeń nauczycieli nie były prezentem ani przejawem nadmiernej hojności państwa": "Były konieczną, choć nadal niewystarczającą próbą częściowego odrobienia wieloletnich zaniedbań płacowych oraz zahamowania postępującej degradacji zawodu nauczyciela".
Zdaniem związkowców, podwyżka wynagrodzeń z 2024 roku nie rozwiązała systemowego problemu i nie może oznaczać, że "nauczyciele powinni przez kolejne lata milczeć i akceptować ponowny spadek realnej wartości swoich pensji".
Przedstawianie ich uzasadnionych oczekiwań słowami, że "apetyt rośnie w miarę jedzenia", odbieramy jako krzywdzące i lekceważące wobec całego środowiska oświatowego
- oświadczyli.
Wyrazili też zdziwienie, że takie słowa wypowiedział przewodniczący Komisji Edukacji Senatu RP.
Propozycja "S" w sprawie wynagrodzeń nauczycieli
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" przekazała senatorowi Witkowskiemu swój projekt zmian w Karcie Nauczyciela, który zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.
Propozycja "S" to ustalenie wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli na poziomie odpowiednio 100 procent, 125 procent, i 150 procent przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w zależności od stopnia awansu zawodowego.
Zdaniem związkowców przyjęcie takiego rozwiązania pozwoliłoby uniezależnić płace nauczycieli od decyzji polityków.
Oczekujemy wyjaśnienia Pana wypowiedzi, w szczególności wskazania, czy podtrzymuje Pan ocenę, że podwyżki wynagrodzeń nauczycieli z 2024 r. były błędem oraz czy zamierza Pan jako Przewodniczący Komisji Edukacji Senatu RP wspierać systemowe rozwiązanie problemu wynagrodzeń nauczycieli. Oczekujemy również jednoznacznego stanowiska, czy popiera Pan stworzenie mechanizmu ustalania wynagrodzeń nauczycieli powiązanego z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw
- napisali w piśmie do Senatora związkowcy z Solidarności.
Nauczyciele nie oczekują jałmużny ani szczególnych przywilejów. Oczekują godnego wynagrodzenia odpowiadającego ich kwalifikacjom, odpowiedzialności i znaczeniu wykonywanej pracy
- skwitowali.
Komentarze
Zakończono głębienie szybu „Grzegorz”. Piechowicz: Szyb istnieje dzięki uporowi Solidarności

Sąd uznał, że zwolnienie wiceprzewodniczącego „S” z PKP Cargo odbyło się niezgodnie z prawem
Nie żyje Zdzisław Maszkiewicz. Piotr Duda składa kondolencje
Nie żyje Zdzisław Maszkiewicz, przewodniczący NSZZ "S" Ziemi Radomskiej
Nie żyje ks. prałat Zbigniew Kuzia, wieloletni duszpasterz ludzi pracy Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "S"










