Leśnicza Solidarności punktuje prezesa PSL. „Podaje nieprawdę i przeinacza fakty”

W odpowiedzi na list prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza do leśników Krajowy Sekretariat Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ "Solidarność" wydał oświadczenie, w którym zarzucił liderowi Ludowców nieprawdę.
"Pan Prezes podaje nieprawdę"
"W ostatnich dniach leśnicy otrzymali list od Prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza. W krótkich słowach Pan Prezes złożył leśnikom życzenia z okazji Dnia Leśnika i zapewnił o ciągłej sympatii PSL dla leśników. Poza życzeniami Pan Prezes podaje nieprawdę, przypominając historyczną współpracę PSL z leśnikami" - napisali leśnicy z Solidarności i przedstawili argumenty.
"Nie jest prawdą, że poseł Stanisław Żelichowski doprowadził do uchwalenia w 1991 roku ustawy o lasach. Pan Stanisław Żelichowski nie był posłem X kadencji Sejmu PRL gdy ustawa była uchwalona. Nie był też inicjatorem jej powstania. Projekt ustawy o lasach został opracowany przez Zespół złożony z leśników, członków leśnej Solidarności, pod kierownictwem ówczesnego podsekretarza stanu w Ministerstwie Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Pana Bogusława Mozgi" - czytamy w oświadczeniu "S".
"Nie jest prawdą, że dzięki determinacji PSL udało się zachować państwowy charakter Lasów Państwowych. W okresie wielu pomysłów na Lasy Państwowe (prywatyzacja, użycie lasów jako mienia zamiennego do odszkodowań, stworzenie spółki Skarbu Państwa, «uwojewodowienie Lasów Państwowych» i wiele innych), powstał pomysł złożenia pierwszego projektu obywatelskiego: «ustawy o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju». Inicjatorem była Leśna Solidarność, a autorem projektu ówczesny Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski. (…) Jedynym udziałem PSL i Posła Stanisława Żelichowskiego było przetrzymanie przez 18 miesięcy projektu ustawy w «zamrażarce» ówczesnej Komisji OŚZNiL" - podkreślili związkowcy.
PSL "przeinacza fakty"
Następnie Leśnicy z Solidarności podziękowali liderowi PSL Kosiniakowi-Kamyszowi za życzenia i dodali, że "w trosce o zachowanie majątku narodowego powierzonego do zarządzania leśnikom i służebną misją pełnioną od 100 lat wobec społeczeństwa byłoby racjonalne, aby partia, która podaje nieprawdę i przeinacza fakty, nie miała wpływu na gospodarowanie lasami polskimi".
Na koniec podkreślili, że w obliczu kontrowersyjnych projektów płynących z Unii Europejskiej Polskie Stronnictwo Ludowe ma dziś szanse udowodnić, że naprawdę stoi w obronie polskich lasów.


Tagi
Będzie nowe porozumienie z Łotwą ws. współpracy wojskowej

Prezydent Nawrocki spotka się z Kosiniakiem-Kamyszem, Siemoniakiem i szefami służb

Spotkanie u prezydenta Nawrockiego? MON chce wrócić do rozmowy o służbach

Rutte: NATO jest zjednoczone i gotowe, by bronić naszego bezpieczeństwa

Starcie Kosiniaka-Kamysza z prof. Cenckiewiczem. Szef BBN nie brał jeńców
