Szukaj
Konto

Szef MON rozmawiał z prezydentem i premierem. „Nie będzie mniej wojsk USA w Polsce”

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w sejmie
Źródło: pap | Autor: Paweł Supernak | Licencja: umowa licencyjna | Władysław Kosiniak-Kamysz
Po publikacji amerykańskiego portalu Army Times pojawiły się pytania o przyszłość amerykańskich wojsk w Polsce. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił jednak podczas konferencji prasowej, że liczba żołnierzy USA stacjonujących w kraju nie zmniejszy się. Jak podkreślił, trwają nawet rozmowy dotyczące zwiększenia obecności i zdolności operacyjnych wojsk amerykańskich.
Co musisz wiedzieć:
  • MON zapewnia, że liczba żołnierzy USA w Polsce nie spadnie.
  • Zamieszanie wywołał artykuł amerykańskiego portalu Army Times.
  • Polska prowadzi rozmowy o zwiększeniu obecności wojsk USA.

Zamieszanie po publikacji Army Times

Od kilkunastu godzin jednym z głównych tematów pozostaje przyszłość amerykańskich wojsk w Polsce. Wszystko po artykule portalu Army Times, który poinformował, że siły lądowe USA odwołały planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie ponad 4 tys. żołnierzy brygady pancernej do Polski.

Według portalu chodzi o 2. Pancerną Brygadową Grupę Bojową z 1. Dywizji Kawalerii. Część żołnierzy miała już znajdować się w Polsce, a sprzęt wojskowy był transportowany zgodnie z planem.

Army Times podał, że decyzja miała być dużym zaskoczeniem. Informacje o zmianie planów miały krążyć wśród żołnierzy już od wtorkowego poranka.

 

Kosiniak-Kamysz: Nie ma mowy o zmniejszeniu obecności

Jeszcze w środę szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniał we wpisie na platformie X, że decyzja nie dotyczy Polski. W czwartek podczas konferencji prasowej w Sejmie ponownie podkreślił, że liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce nie zmniejsza się.

Pracujemy zarówno nad zwiększeniem liczebności, jak i zdolności operacyjnych amerykańskich wojsk stacjonujących w Polsce

– mówił minister.

Jak zaznaczył, reorganizacja prowadzona przez administrację USA może wpływać na rodzaj wojsk i miejsce ich dyslokacji w Europie, jednak nie oznacza ograniczenia amerykańskiego kontyngentu w Polsce.

Szef MON ocenił, że to właśnie te zmiany mogły wywołać zamieszanie po publikacji w amerykańskiej prasie. 

 

Rozmowy z USA i wspólne działania władz

Kosiniak-Kamysz poinformował również, że pozostawał w kontakcie z głównodowodzącymi amerykańskimi wojskami w Europie. Jak dodał, rozmowy prowadził także szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.

Minister przekazał też, że rozmawiał w nocy z premierem Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Karolem Nawrockim.

Jesteśmy tutaj wszyscy ze sobą w kontakcie. Myślę, że to jest przykład dobrego współdziałania i jednego strategicznego kierunku

– podkreślił szef MON.

Dodał, że między najważniejszymi ośrodkami władzy nie ma sporu dotyczącego obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

 

„Polska jest żelaznym sojusznikiem USA”

Podczas konferencji minister wielokrotnie podkreślał znaczenie relacji polsko-amerykańskich. Przypominał, że Polska przeznacza niemal pięć procent PKB na zbrojenia i należy do liderów NATO pod względem wydatków obronnych.

Kosiniak-Kamysz wskazywał także na udział Polski w operacjach wojskowych w Iraku i Afganistanie oraz na współpracę przy zakupach amerykańskiego uzbrojenia. 

Kontrakty, które zawarliśmy ze stroną amerykańską, przekraczają 200 mld zł. To jest nasz największy partner pod względem dostarczania sprzętu do Polski

– mówił.

Minister przypomniał również o planowanym przylocie do Polski myśliwców F-35 oraz o amerykańskich inwestycjach związanych z produkcją uzbrojenia.

 

Litwa także uspokaja

Do sprawy odniósł się również minister obrony Litwy Robertas Kaunas. W rozmowie z litewskim radiem LRT stwierdził, że wstrzymanie rotacji ponad 4 tys. amerykańskich żołnierzy ma charakter tymczasowy.

Jak wyjaśnił, USA analizują obecnie sposób rozmieszczenia swoich sił w Europie. Dodał też, że Polska i państwa bałtyckie pozostają dla NATO wzorowymi sojusznikami spełniającymi wszystkie standardy.

 

Ponad 10 tys. żołnierzy USA w Polsce

Obecnie w Polsce rotacyjnie stacjonuje ponad 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Brygada „Black Jack” z Fort Hood w Teksasie miała rozpocząć dziewięciomiesięczną misję, a część jej żołnierzy i sprzętu znajdowała się już w Polsce.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2026 12:39
Źródło: rmf