38. rocznica Świdnickich Spacerów. "To był cichy, ale wymowny krzyk, by cofnąć stan wojenny"

W 38. rocznicę Świdnickich Spacerów, odbyły się oficjalne uroczystości. Wieczorem, 5 lutego br., przy pomniku Świdnickich Spacerów, zostały wygłoszone przemówienia, po czym delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. W obchodach wzięli udział uczestnicy historycznych wydarzeń, działacze związkowi, samorządowcy oraz społeczność Świdnika. Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność” reprezentowali przewodniczący Marian Król oraz zastępcy Krzysztof Choina i Marek Wątorski.
- Dziś mówi się o tym wydarzeniu happening. To nie był happening tylko walka o wolną i niepodległą Polskę. To był cichy, ale wymowny krzyk, by cofnąć stan wojenny i wypuścić na wolność naszych aresztowanych kolegów
- zaznaczył Król.
- To był fenomen tamtych czasów. Społeczeństwo, bez formalnego przywództwa, wychodziło na ulice i sprzeciwiało się telewizyjnemu Dziennikowi, który siał propagandę
- powiedział Marek Wątorski. Na pamiątkę spacerów sprzed prawie 40 lat, uczestnicy obchodów przeszli wspólnie ul. Niepodległości (dawniej ul. Sławińskiego) do Centrum Kultury, gdzie odbył się koncert "Dla Świdnika" w wykonaniu Bartłomieja Kurowskiego. Do 14 lutego można zwiedzać wystawę "586 dni stanu wojennego" w holu Kina Lot, zaś 11 lutego młodzież weźmie udział w grze miejskiej o Świdnickich Spacerach.
Świdnickie Spacery to jedna z form sprzeciwu wobec propagandy systemu komunistycznego. Zostały zainicjowane przez członków NSZZ "Solidarność", z Janem Kazimierczakiem na czele. W porze nadawania kłamliwych informacji w Dzienniku Telewizyjnym, świdniczanie wychodzili na ulice, wyrażając w ten sposób swój sprzeciw. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem i gromadziła tłumy ludzi. Osoby, które z różnych względów nie mogły wyjść z mieszkania, solidaryzowały się ze spacerowiczami poprzez wystawianie telewizorów w oknie.
Ówczesne władze nie pozostały obojętne - aby utrudnić marsze przesunięto godzinę milicyjną. Były też aresztowania uczestników, zatrzymano m.in. Tadeusza Zimę.
14 lutego 1982 r., na wniosek podziemnej "Solidarności", ks. proboszcz Jan Hryniewicz zaapelował o przerwanie akcji.
Świdnickie Spacery były ewenementem w skali kraju. Naśladowano je w innych miastach Lubelszczyzny, a potem także w wielu regionach Polski.
Tomasz Kupczyk
Fot. Głos Świdnika


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 07.02.2020 18:54
Komentarze
Ludzie Solidarności, którzy odeszli w minionym roku
02.11.2026 07:58
Solidarność dyżuruje przed TK. Dziś Rzeszów przejął wartę od Regionu Piotrkowskiego
01.11.2026 21:56

Komentarzy: 0
Przed Trybunałem Konstytucyjnym trwają dyżury przedstawicieli NSZZ „Solidarność”. Dziś wartę pełnią przedstawiciele Regionu Rzeszowskiego NSZZ "S", którzy w południe zastąpili kolegów z Regionu Piotrkowskiego NSZZ "S".
Czytaj więcej
Przedstawiciele Solidarności z całej Polski przybywają przed Trybunał Konstytucyjny
31.10.2026 19:31

Komentarzy: 0
Członkowie i sympatycy NSZZ „Solidarność” z różnych części Polski przybywają przed Trybunał Konstytucyjny. Wielu z nich przed TK spędziło dzisiejszą noc. Ich przyjazd do Warszawy to odpowiedź na wczorajsze siłowe wejście do TK policji.
Czytaj więcej
Piotr Duda pod Trybunałem Konstytucyjnym: Tusk, chciałeś wojny? To będziesz ją miał!
30.10.2026 23:30

Komentarzy: 0
Mocne wystąpienie przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Szef związku ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska i wezwał członków Solidarności z całej Polski do przyjazdu do stolicy. – Skończyły się piękne słowa dyplomacji. Trzeba głośno z tego miejsca powiedzieć: Tusk, Kierwiński, Żurek, chcecie wojny? To będziecie ją mieli – powiedział.
Czytaj więcej
Policja wkroczyła do TK. Piotr Duda jedzie do Warszawy
30.10.2026 20:23

Komentarzy: 0
Piotr Duda poinformował, że jest w drodze do Warszawy. Ludzie gromadzą się przed Trybunałem Konstytucyjnym po tym, jak na jego teren wkroczyły liczne oddziały policji.
Czytaj więcej

