Ewangelia na XXX Niedzielę Zwykłą z komentarzem

- W kalendarzu liturgicznym przypada dziś 30. niedziela zwykła;
- W niedzielnych czytaniach Kościół rozważa fragment 22 rozdziału Ewangelii Mateusza;
- Jezus mówi tu do faryzeuszy o najważniejszym przykazaniu.
Ewangelia
(Mt 22, 34-40)
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»
On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».
Komentarz
W kazaniu do dzisiejszych czytań o. Jacek Prusak SJ - na youtube'owym kanale KAZANIA O. JACEK PRUSAK SJ - pyta, "czy miłość można nakazać?"
Kochanie pod przymusem, to zniewolenie, a nie dar
- zauważa kaznodzieja, dodając, że ów nakaz może dać się zrozumieć w kluczu przekonania, że "zdrowiem duszy jest miłość Boża".
Jezus wskazuje egzystencjalny lek na poczucie niepełności
- mówi o. Prusak i opisuje sytuację doświadczania wewnętrznego braku, potrzeby, której wypełnieniem i przywróceniem zdrowia jest jedynie miłość pochodząca od Boga.
Jezuita przytacza tu fragment rozważań św. Jana od Krzyża, który właśnie w miłości Boga upatruje lekarstwa, które im bardziej duszę wypełnia, tym bardziej ją uzdrawia.
Nakaz Jezusa, żeby Boga kochać całym sobą wynika z tego, że jeśli nie będziemy Boga kochać całym sobą, to ta choroba z braku miłości będzie tu i teraz tym bardziej dotkliwa. Więc to nie jest przymus, to jest wyzwolenie
- zauważa duchowny. Dodaje jednak, że pragnienie Boga woła o to by stać się "priorytetem w naszym życiu" i "wymaga podporządkowania innych pragnień sobie".
To przykazanie Jezusa jest nie tylko diagnozą, ono jest też i terapią
- stwierdza kaznodzieja.
Ojciec Prusak zauważa, że pragnienia Boga nie doświadczamy w sposób bezpośredni, bo jest On "poza naszym umysłem i zmysłami", ale możemy Go doświadczyć jako "poczucia życiowego niespełnienia".
Ta terapia miłości polega na tym, żeby się do tego ideału jedności - z pragnieniem Boga w sercu - zbliżyć
- podkreśla duchowny.
Sposobem na wzmocnienie pragnienia jest poszukiwanie Boga (...) Bóg w naszym życiu na pewno jest w pragnieniu Boga
- słyszymy.
Duchowny zaznacza, że kochanie Boga całym sercem, całą duszą i całym umysłem nie jest patrzeniem na inne nasze miłości, jako zagrażające tej jednej, pierwszej i podstawowej i "nie oznacza niekochania innych, ale zgodę na to, że miłość do nich nigdy nas nie wypełni".
Paradoksalnie, to jest odciążenie ich z brzemienia, którego nigdy nie uniosą. Dlatego w ten sposób drugie przykazanie miłości bliźniego, jak siebie samego staje się zrozumiałe
- tłumaczy kaznodzieja..
Komentarze
Aleksandra Jakubiak OV: Zawód Bogiem
Ewangelia na XXI Niedzielę Zwykłą z komentarzem

Papież w bazylice św. Maryna: Ewangelia uczy troski, przebaczenia, komunii i solidarności

Papież: We własnej słabości rozpoznać obecność Boga

Ewangelia na XIX Niedzielę Zwykłą z komentarzem









