Papież: "Kościół budujemy lub niszczymy poprzez nasze wybory"

- Dzisiejsza modlitwa Anioł Pański oraz spotkanie w wiernymi odbyły się na Placu Świętego Piotra;
- W rozważaniu przed modlitwą mamy dziś odniesienie do słów Jezusa z Ewangelii Mateusza, w których posłużył się On przypowieścią o niegodziwych dzierżawcach;
- Leon poświęcił też miejsce postawie św. Franciszka z Asyżu, którego 800. rocznica śmierci obchodzona jest dziś w wielu miejscach na świecie.
Bóg potrafi przemienić zło w odkupienie, a chrześcijanie są wezwani do odbudowy Kościoła przez wiarę i braterską miłość
– powiedział Ojciec Święty.
„Odrzucony kamień” fundamentem
Nawiązując do przypowieści o dzierżawcach winnicy z Ewangelii św. Mateusza (Mt 21, 33-43), Leon XIV wskazał na Chrystusa jako Syna Bożego odrzuconego przez tych, którzy powinni Go przyjąć.
Ten, który przyszedł przynieść zbawienie, zostaje skazany; ten, który pragnie ofiarować życie, zostaje wydany na śmierć
– przypomniał.
Papież podkreślił jednak, że ludzkie odrzucenie nie może udaremnić Bożego planu. Przywołał słowa Psalmu 118: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła”. Jak zaznaczył, Bóg potrafi przemienić zło w odkupienie i „przychodzi nam z pomocą we wszystkich naszych upadkach”.
Bóg nigdy nie odrzuca naszego życia!
– powiedział Ojciec Święty.
Św. Franciszek „odbudował” Kościół
W kontekście obrazu winnicy Leon XIV wskazał na Kościół, który – jak zaznaczył – można budować albo niszczyć swoimi wyborami. Szczególne miejsce w tej refleksji zajął św. Franciszek z Asyżu, którego 800. rocznicę śmierci obchodzony jest w tym roku.
Papież przypomniał, że Franciszek, zainspirowany Krucyfiksem, najpierw zbudował własne życie na Chrystusie, dzieląc Jego ubóstwo, radość i cierpienie.
Naprawił Kościół mocą wiary w Pana Jezusa, uzdrawiając pęknięcia niezgody świadectwem braterskiej miłości
– powiedział papież.
Ojciec Święty podkreślił, że franciszkański charyzmat nadal przynosi owoce, czego świadectwem jest zarówno rodzina franciszkańska, jak i liczne dary duchowego dziedzictwa świętego z Asyżu.
Wezwanie do modlitwy o pokój
Na zakończenie Leon XIV zaapelował, by podczas obchodzonego jubileuszu franciszkańskiego „wytrwale prosić o dar pokoju” oraz angażować się w budowanie zgody między narodami.
Modlitwę Anioł Pański papież powierzył wstawiennictwu Maryi, łącząc się duchowo z wiernymi zgromadzonymi w sanktuarium w Pompejach, gdzie odmawiano suplikę do Matki Bożej Różańcowej.
Po modlitwie
Papież przypomniał o trwającej do 7 października akcji organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie zatytułowanej "Milion dzieci modli się na różańcu.
Z całego serca dziękuję wszystkim chłopcom i dziewczynkom, którzy w wielu częściach świata przyłączają się do tej modlitwy; pójdźmy wszyscy za ich przykładem, wzywając wstawiennictwa Maryi Panny, aby ludzie zostali uwolnieni od plagi wojny. W szczególności módlmy się za Ziemię Świętą i za niewinne ofiary przemocy
- zachęcał Leon.
Ojciec Święty powierzył również wiernym duchową opiekę nad spotkaniem hierarchów Wschodu u Zachodu zorganizowanego w Rzymie z okazji 10. rocznicy publikacji adhortacji Amoris laetitia.
Będzie to czas synodalnego rozeznawania, aby określić, jakie kroki należy podjąć, by dzisiaj głosić Ewangelię wraz z rodzinami i młodymi pokoleniami
- powiedział Papież.
Przypominając o odbywających się w wielu miejscach obchodach 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu, Papież skierował pozdrowienia do konkretnej grupy osób:
Pozdrawiam również krótkofalowców z Asyżu i Foligno, którzy szerzą przesłanie pokoju św. Franciszka
- podkreślił.
Tagi
Komentarze
Papież do 800 tys. uczestników Mszy: Chrystus jedynym źródłem zaspokojenia człowieka

Leon XIV do katechumenów i neofitów: W was widzę obietnicę przyszłej płodności Kościoła we Francji

Papież do 80 tys. młodych w Saint-Denis: Pan nie jest obojętny na nas!

Papież w katedrze Notre-Dame: tutaj bije serce narodu

Papież w siedzibie UNESCO: Co to znaczy być człowiekiem?







