Szukaj
Konto

Papież: Nie da się kochać „na rozkaz”

papież w oknie Pałacu Apostolskiego w Rzymie
Źródło: YT print screen | Autor: LiveNOW from Shalom World | Leon XIV, Anioł Pański
Dzisiejsza modlitwa Anioł Pański i spotkanie z wiernymi odbyły się na Placu św. Piotra w Watykanie. W rozważaniu przed modlitwą odniósł się on do czytanego dziś w czasie liturgii fragmentu 22 rozdziału Ewangelii Mateusza. Po modlitwie Papie przypomniał m.in. o tragicznej sytuacji w Jemenie i ataku na kondukt pogrzebowy w Jordanii.
Co musisz wiedzieć:
  • W ramach modlitwy Anioł Pański Papież rozważał fragment 22 rozdziału Ewangelii Mateusza;
  • Leon XIV skupił się na podjętym dziś w liturgii wątku miłości Boga i bliźniego;
  • Po modlitwie Ojciec Święty przypomniał o potrzebujących pomocy materialnej i duchowej.

 

Miłość Boga 

Chrystus wymiar miłości stawia na pierwszym miejscu w relacji z Bogiem. Nie wystarczy bowiem wiedzieć, że Bóg istnieje, że jest jedyny lub że jest Wszechmocny; Pan oczekuje od nas osobistej relacji: jedyny prawdziwy Bóg pragnie stać się naszym Bogiem

- powiedział Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że "przykazanie miłości nie jest obowiązkiem", bowiem miłość nie jest w stanie zrodzić się w wyniku polecania.

Rzeczywiście, nie da się kochać "na rozkaz"

 - zauważył Leon.

Papież przekonuje jednak, że miłość Boga jest czymś głęboko zatopionym w samej istocie człowieka, jest potrzebą. Ponadto miłość człowieka do Boga jest odpowiedzią na wcześniejszą miłość Boga do nas.

 

Miłość bliźniego

Jak mówił Papież, z miłości Boga wynika miłość do drugiego człowieka.

Dzięki głębokiej więzi z Bogiem stajemy się zdolni patrzeć na siebie i na bliźniego spojrzeniem samego Chrystusa, z Jego perspektywy

- powiedział Ojciec Święty.

To miłość Boga uzdalnia nas do miłości i miłosiernego spojrzenia zarówno na siebie, jak i na innych ludzi. 

Za przykład właściwego rozumienia tego przykazania, Leon XIV podaje św. Teresę z Lisieux i jej przesłanie stawiające miłość w centrum działań Kościoła i głoszenia Ewangelii.

Bez miłości nasza wiara zostałaby bowiem pozbawiona swojej treści, nasze dobre uczynki sprowadziłyby się do moralizatorstwa, a nasza nadzieja byłaby daremna

- tłumaczył Papież, dodając, że nie możemy prawdziwie kochać Boga, jeśli miłość ta "nie przelewa się na naszych braci i siostry". A bliźnich kochamy jako dzieci tego samego Ojca.

 

Po modlitwie

Po odmówieniu modlitwy Papież zwrócił uwagę wiernych na sytuację humanitarną w Jemenie. Przypomniał on o panującym tam głodzie, braku dostępu do wody oraz leków i apelował o "zaprzestanie działań zbrojnych".

Leon XIV przypomniał także o piątkowym ataku w Jordanii, gdzie ostrzelano żałobników. Papież zapewnił wiernych w prawosławnej Cerkwi św. Jerzego w Hammoud o swoim duchowym towarzyszeniu.

Jestem blisko tej wspólnoty i całego kraju, który wyróżnia się pokojowym współistnieniem i wzajemnym szacunkiem między różnymi religiami

- powiedział.

Pod koniec spotkania Ojciec Święty przypomniał też o wtorkowym jubileuszu 40-lecia Światowego Dnia Modlitwy o Pokój, który zainicjował w Asyżu Jan Paweł II. Papież zachęcił do duchowej jedności ze zwierzchnikami różnych religii, którzy zgromadzą się 27 października na wspólnej modlitwie.

Niech Pan inspiruje decyzje na rzecz dialogu i pokoju!

- prosił.

Przypomnijmy, że udział Papieża na spotkaniu w Asyżu został odwołany z uwagi na zalecenia lekarzy dotyczące rekonwalescencji po operacji, którą Leon przeszedł 13 października br.

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.10.2026 12:52
Źródło: vatican.va