Zaskakujące słowa ministra finansów: "Te pieniądze mieliśmy teoretycznie"

Południowa Polska mierzy się z ogromną falą powodzi. W ocenie wielu mieszkańców i wolontariuszy mamy również do czynienia z chaosem organizacyjnym i podejmowaniem niewłaściwych decyzji.
Zaskakujące słowa ministra
Minister finansów Andrzej Domański był pytany na antenie Radia ZET o unijne środki, których uzyskaniem tak mocno szczycił się rząd Donalda Tuska. Jego zdaniem "bardzo ważne jest, że mamy te środki unijne, które będą mogły być przeznaczone właśnie na odbudowę terenów".
Prowadzący rozmowę zapytał, czy Unia Europejska zgodziła się, by Polska wykorzystała pieniądze, które już miała.
Te pieniądze mieliśmy, moim zdaniem, teoretycznie. Nastąpiła pełna mobilizacja tych środków na rzecz odbudowy terenów dotkniętych powodzią
- odparł Domański.
Minister zapytany o to, czy w innej konfiguracji Polska mogłaby nie wykorzystać tych pieniędzy, odparł:
Myślę, że byśmy ich co najmniej w całości nie wykorzystali, albo w jakiejś bardzo wysokiej części.

Komentarze
4,5 mln zł pomocy powodziowej pod lupą. Rozwój Plus szuka sygnalistów

Powiedzieli Unii Europejskiej „nie”. Po latach nadal nie zmieniają zdania

Afera z milionami dla powodzian. Druzgocący dla KO raport

Norwegowie nadal nie chcą do UE. Nawet młodzi są sceptyczni wobec Brukseli

