Szukaj
Konto

Zajączkowska-Hernik: SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy

Donald Tusk i Władysław Kosiniak Kamysz po podpisaniu SAFE
Źródło: PAP | Autor: PAP/Marcin Obara | Licencja: PAP | Donald Tusk i Władysław Kosiniak Kamysz po podpisaniu SAFE
„SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy” - napisała na platformie X eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja) komentując podpisanie przez Andrzeja Domańskiego i Władysława Kosiniaka-Kamysza unijnej pożyczki SAFE.
Co musisz wiedzieć:
  • W Warszawie doszło do oficjalnego podpisania umowy pożyczkowej w ramach unijnego programu SAFE.
  • Umowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie SAFE.
  • Ewa Zajączkowska-Hernik stwierdziła, że „SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy”.

„SAFE to lichwa”

 

SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy. Premier wmanewrował ministrów Domańskiego i Kosiniaka, którzy podpisali dziś unijny SAFE nie znając nawet jego oprocentowania. Cała ta operacja to jeden z największych skandali w historii naszego państwa. W dniu, gdy polski rząd bierze na Polskę zobowiązanie 180 miliardów euro na niemal pół wieku, minister Domański przyznaje, że "będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała pożyczkę." Czyli biorą tę pożyczkę w imieniu całego Narodu całkowicie w ciemno! Mało tego - pełnomocnik rządu ds. SAFE, minister Sobkowiak-Czarnecka przyznała, że pieniądze mamy wydać do końca miesiąca, a na jakie oprocentowanie to dowiemy się później i przy każdej kolejnej otrzymywanej transzy z pożyczki to oprocentowanie będzie inne! To jest coś niesłuchanego w co wpędził ten rząd nas, nasze dzieci i wnuki!

 

- nie kryła oburzenia Zajączkowska-Hernik.

 

Kilka faktów

 

Czyli tak - wchodzimy w gigantyczny unijny dług

  • mimo weta prezydenta
  • całkowicie łamiąc art. 90 Konstytucji RP
  • w obcej walucie z ryzykiem kursowym
  • spłacać to będziemy 45 lat
  • nie wiadomo na jaki procent
  • z mechanizmem warunkowości
  • z miliardami, które mają przeznaczyć na rzecz Ukrainy
  • a niemieckie firmy będą mogły czerpać garściami z naszej pożyczki - wystarczy, że będą zakładać tu spółki-córki i produkować

 

- wyliczała.

 

 

Jakie działania należy podjąć?

 

To nic innego jak deal rządu Tuska to z ich berlińsko-brukselskimi panami, którzy w zamian za wsparcie dla niemieckiego przemysłu zrobią co mogą, by utrzymywać ich władzę w Polsce. Z tą bandą szkodników nie ma co dyskutować - ich trzeba odsunąć od władzy a potem postawić przed Trybunałem Stanu za delikt konstytucyjny i działanie na szkodę Polski!

 

- konkludowała.

Umowa ws. SAFE podpisana

Ministrowie obrony i finansów oraz unijni komisarze ds. budżetu oraz obronności podpisali w piątek w Warszawie umowę dot. programu SAFE, mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas uroczystości w KPRM w obecności szefa polskiego rządu Donalda Tuska umowę podpisali: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, a ze strony Komisji Europejskiej - komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius. Umowa pozwala na otrzymanie przez Polskę pieniędzy przewidzianych w programie SAFE, którego zadaniem jest przede wszystkim wsparcie niemieckiego i francuskiego przemysłu zbrojeniowego pod płaszczykiem troski o obronność Polski.

Krytycy programu SAFE wskazują na zagrożenia

Krytycy programu twierdzą, że SAFE skazywałby Polskę na gorszej jakości sprzęt niemiecki czy francuski, niekoniecznie kompatybilny z posiadanym przez nas sprzętem amerykańskim i koreańskim. Krytycy obawiają się także zaciągniętej w euro pożyczki o zmiennej stopie procentowej. Ich zdaniem może ona zagrozić wypłacalności państwa polskiego. SAFE jest ponadto obarczony mechanizmem warunkowości, podobnie jak Krajowy Plan Odbudowy.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.05.2026 19:38
Źródło: X, Tysol.pl