Zajączkowska-Hernik: SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy

- W Warszawie doszło do oficjalnego podpisania umowy pożyczkowej w ramach unijnego programu SAFE.
- Umowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie SAFE.
- Ewa Zajączkowska-Hernik stwierdziła, że „SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy”.
„SAFE to lichwa”
SAFE to lichwa brana przez Tuska na dwa słupy. Premier wmanewrował ministrów Domańskiego i Kosiniaka, którzy podpisali dziś unijny SAFE nie znając nawet jego oprocentowania. Cała ta operacja to jeden z największych skandali w historii naszego państwa. W dniu, gdy polski rząd bierze na Polskę zobowiązanie 180 miliardów euro na niemal pół wieku, minister Domański przyznaje, że "będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała pożyczkę." Czyli biorą tę pożyczkę w imieniu całego Narodu całkowicie w ciemno! Mało tego - pełnomocnik rządu ds. SAFE, minister Sobkowiak-Czarnecka przyznała, że pieniądze mamy wydać do końca miesiąca, a na jakie oprocentowanie to dowiemy się później i przy każdej kolejnej otrzymywanej transzy z pożyczki to oprocentowanie będzie inne! To jest coś niesłuchanego w co wpędził ten rząd nas, nasze dzieci i wnuki!
- nie kryła oburzenia Zajączkowska-Hernik.
Kilka faktów
Czyli tak - wchodzimy w gigantyczny unijny dług
- mimo weta prezydenta
- całkowicie łamiąc art. 90 Konstytucji RP
- w obcej walucie z ryzykiem kursowym
- spłacać to będziemy 45 lat
- nie wiadomo na jaki procent
- z mechanizmem warunkowości
- z miliardami, które mają przeznaczyć na rzecz Ukrainy
- a niemieckie firmy będą mogły czerpać garściami z naszej pożyczki - wystarczy, że będą zakładać tu spółki-córki i produkować
- wyliczała.
Jakie działania należy podjąć?
To nic innego jak deal rządu Tuska to z ich berlińsko-brukselskimi panami, którzy w zamian za wsparcie dla niemieckiego przemysłu zrobią co mogą, by utrzymywać ich władzę w Polsce. Z tą bandą szkodników nie ma co dyskutować - ich trzeba odsunąć od władzy a potem postawić przed Trybunałem Stanu za delikt konstytucyjny i działanie na szkodę Polski!
- konkludowała.
Umowa ws. SAFE podpisana
Ministrowie obrony i finansów oraz unijni komisarze ds. budżetu oraz obronności podpisali w piątek w Warszawie umowę dot. programu SAFE, mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas uroczystości w KPRM w obecności szefa polskiego rządu Donalda Tuska umowę podpisali: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, a ze strony Komisji Europejskiej - komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius. Umowa pozwala na otrzymanie przez Polskę pieniędzy przewidzianych w programie SAFE, którego zadaniem jest przede wszystkim wsparcie niemieckiego i francuskiego przemysłu zbrojeniowego pod płaszczykiem troski o obronność Polski.
Krytycy programu SAFE wskazują na zagrożenia
Krytycy programu twierdzą, że SAFE skazywałby Polskę na gorszej jakości sprzęt niemiecki czy francuski, niekoniecznie kompatybilny z posiadanym przez nas sprzętem amerykańskim i koreańskim. Krytycy obawiają się także zaciągniętej w euro pożyczki o zmiennej stopie procentowej. Ich zdaniem może ona zagrozić wypłacalności państwa polskiego. SAFE jest ponadto obarczony mechanizmem warunkowości, podobnie jak Krajowy Plan Odbudowy.
Komentarze
Tusk zabrał głos ws. afery w Szpitalu Południowym. „To konflikt między dwoma lekarzami”

Najgorsi ministrowie Tuska

Lasek odwołany. Tusk wybrał nowego pełnomocnika ds. CPK

Tusk po aferze w Szpitalu Południowym: "Będę zdeterminowany i bezwzględny"








