Szukaj
Konto

Z Muzeum Auschwitz zniknęła tablica upamiętniająca Polaków. „Eliminacja pamięci”

Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau
Źródło: Pixabay | Autor: waldomiguez | Licencja: Pixabay | Auschwitz-Birkenau
Komentarzy: 0
Jak poinformował na Facebooku Paweł Usiądek (Konfederacja), z Muzeum Auschwitz, dawnego niemieckiego obozu koncentracyjnego zniknęła tablica upamiętniająca Polaków.
Co musisz wiedzieć:

„Eliminacja pamięci”

 

Trwa eliminacja pamięci o polskich i chrześcijańskich ofiar Auschwitz

 

– napisał Usiądek.

 

Z bloku 15 w Auschwitz zniknęły tablice AK i harcerzy. Inne upamiętnienia zostały. W trakcie prac remontowych bloku 15 w Muzeum Auschwitz zdemontowano dwie tablice: upamiętnienie bohaterów Armii Krajowej z wielkim znakiem Polski Walczącej oraz tablicę poświęconą polskim harcerzom zamordowanym w obozie. Tablice ufundowali byli więźniowie – ludzie, którzy przeżyli obóz i własnymi pieniędzmi zadbali o pamięć po swoich towarzyszach. W odsłonięciu tablicy AK brała udział Zofia Pilecka-Obtułowicz, córka rotmistrza Witolda Pileckiego. Tablica powstała 22 kwietnia 1995 roku. Prace remontowe się zakończyły. Tablice nie wróciły

 

– poinformował.

 

Paweł Usiądek zacytował rzecznika muzeum, który wyjaśnił: umieszczanie tablic na ścianach poobozowych budynków „ingeruje w historyczną substancję”. Tablice zostaną poddane konserwacji i umieszczone w „dedykowanym miejscu”.

 

Kiedy? Tego nie podano

 

– podkreślał Usiądek.

 

 

Nierówne traktowanie ofiar

 

Tyle że na bloku 27 wisi tablica upamiętniająca cztery żydowskie więźniarki – uczestniczki ruchu oporu. W Birkenau stoi pomnik Romów i Sinti. Jest upamiętnienie francuskich Żydów. Te tablice i pomniki historycznej substancji najwyraźniej nie naruszają

 

– zauważył Usiądek.

 

Zniknęła też tabliczka upamiętniająca świętą Edytę Stein – karmelitankę zamordowaną w Birkenau, postawiona przez harcerzy w latach 90. Od 2016 roku nie odprawia się już mszy świętej podczas obchodów pierwszego transportu do Auschwitz – transportu złożonego wyłącznie z polskich więźniów

 

– dodał.

 

Auschwitz

 

Auschwitz był obozem zbudowanym przez Niemców dla Polaków. Później stał się miejscem zagłady Żydów. Obie prawdy są prawdziwe i obie powinny trwać w pamięci. Selektywne usuwanie polskich i chrześcijańskich śladów pamięci – przy jednoczesnym zachowaniu innych upamiętnień – nie jest konserwacją. Jest wyborem. Tablice ofiar z AK i harcerzy MUSZĄ WRÓCIĆ na blok 15!

 

– skonstatował.

 

To nie pierwsza taka decyzja

 

Auschwitz (właściwie Konzentrationslager Auschwitz) to największy zespół niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady, funkcjonujący w latach 1940–1945 na terenach okupowanej Polski (w Oświęcimiu i okolicach), które zostały wcielone do III Rzeszy. Mimo że niemiecki obóz powstał przede wszystkim z myślą o Polakach, to obecny dyrektor Muzeum w nim się znajdującego systematycznie usuwa z jego przestrzeni symbole polskości. W 70. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu KL Auschwitz, podczas uroczystości nie padło nazwisko Witolda Pileckiego, ochotnika do Auschwitz. 

 

Jak pisała Joanna Płotnicka, dyrektor Piotr Cywiński przez lata dyrektorowania postać Witolda Pileckiego skutecznie marginalizował. Przewodnicy po obozie zgodnie z wytycznymi nic nie mówili o jego zasługach zwiedzającym. Dopiero pod koniec marca 2018 r. dostali polecenie, aby o nim mówić.

 

W 2019 świadkowie informowali o przeszukiwaniach bagaży polskich gości, zabierania drzewców od polskich flag, dwurzędowym murze z policjantów (z trzema psami), kiepskich tekstach na temat roli rtm. Pileckiego, zamknięciu sali w bloku 11 (przeznaczonego dla Polaków) na górze i otwarciu jej w drodze wyjątku jeden raz. Na uroczystościach rocznicowych Pierwszego Transportu Polaków do tego Obozu Zagłady, które organizowało Państwowe Muzeum A-B zabrakło polskiego hymnu narodowego podczas uroczystości rocznicowych.

 

 

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.04.2026 11:40
Źródło: Facebook