Wielka operacja antykorupcyjna NABU na Ukrainie. Chodzi o wysokich rangą urzędników Zełenskiego

- NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna prowadzą na Ukrainie specjalną operację dotyczącą organizacji przestępczej, którą mieli kierować obecny oraz były deputowany do parlamentu.
- Według komunikatu służb w działalność grupy mieli być zaangażowani także wysocy rangą urzędnicy Biura Prezydenta Ukrainy. NABU zapowiedziało, że szczegóły operacji zostaną ujawnione wkrótce.
- Nowa operacja pojawia się w czasie szeroko zakrojonych śledztw antykorupcyjnych na Ukrainie. Wcześniej NABU i SAP ujawniły mechanizm korupcyjny w sektorze energetycznym, w ramach którego przez tzw. back office miało przejść około 100 mln dolarów.
- Wśród osób objętych wcześniejszymi śledztwami znaleźli się m.in. biznesmen Tymur Mindicz oraz były szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego Andrij Jermak. Ten ostatni usłyszał w kwietniu zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i legalizacji środków.
NABU ruszyło z operacją specjalną
NABU i SAP prowadzą operację specjalną, mającą na celu ujawnienie organizacji przestępczej, która działała pod kierownictwem obecnego i byłego deputowanego do parlamentu Ukrainy, z udziałem wysokich rangą urzędników Biura Prezydenta Ukrainy oraz innych osób. Szczegóły – wkrótce
– powiadomiły instytucje antykorupcyjne w komunikatorze Telegram.
Korupcja w branży energetycznej
NABU i SAP ujawniły 10 listopada 2025 r. informacje na temat uczestników rozległego systemu korupcyjnego w branży energetycznej. Pobierali oni od kontrahentów Enerhoatomu, państwowego operatora elektrowni jądrowych, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.
Jednym z głównych podejrzanych w śledztwie jest biznesmen Tymur Mindicz – współwłaściciel studia produkcyjnego Kwartał 95, które zakładał i którym kierował niegdyś prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W obawie przed aresztowaniem w aferze Enerhoatomu Mindicz wyjechał do Izraela; jest prawdopodobnie obywatelem tego kraju.
Wśród podejrzanych w aferze związanej z Enerhoatomem znalazł się także były szef kancelarii Zełenskiego Andrij Jermak, który przez lata uznawany był za najbardziej wpływowego urzędnika w Ukrainie. Jermak w listopadzie ubiegłego roku podał się do dymisji w związku ze śledztwem w sprawie korupcji pod kryptonimem „Midas”. NABU i SAP przeprowadziły wówczas rewizję w jego mieszkaniu.
Zarzuty dla szefa kancelarii Zełenskiego
11 kwietnia 2026 r. Jermak usłyszał zarzuty ze strony SAP. Śledczy podejrzewają go o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i legalizację 460 mln hrywien (około 37,6 mln zł) przy budowie luksusowego osiedla pod Kijowem. 18 maja 2026 r. Jermak opuścił kijowski areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 140 mln hrywien (ponad 13 mln złotych).
Zwalczanie korupcji na Ukrainie
Utworzone w 2014 r. NABU zajmuje się zwalczaniem korupcji na najwyższych szczeblach władzy, prowadząc śledztwa wobec urzędników państwowych, polityków i menedżerów państwowych spółek; powstanie urzędu było jednym z warunków współpracy Ukrainy z UE i Międzynarodowym Funduszem Walutowym. SAP nadzoruje te postępowania i kieruje akty oskarżenia do sądu.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
Komentarze
Nowe informacje ws. zakończenia wojny. Ukraina przekazała propozycje Amerykanom
Szwecja przerwała rosyjską operację wywiadowczą. W tle NATO, UE i wsparcie Ukrainy

Co z licencją na Patrioty dla Ukrainy? Analityk wskazuje na ryzyko wycieku technologii

"To nigdy nie będzie twoja Polska". Miller ostro do Panczenko

Prisztina reaguje na słowa Zełenskiego. Z centrum miasta usunięto flagę „Wolna Ukraina”








