Wiceprezes IPN: Sugerowałbym, żeby J.T.Gross zaczął czytać i analizować źródła

Sugerowałbym, żeby J.T.#Gross zaczął czytać i analizować źródła. Wtedy wiedziałby, że żadna instytucja Polskiego Państwa Podziemnego nie współpracowała z Niemcami
W czasie wojny nie było napisów "Nur für Nazis" - były napisy "Nur für Deutsche"
Niemcy wiedzieli, że Polacy będą pomagać Żydom. Dlatego ustanowili tak drakońskie prawo, że nawet za drobną pomoc groziła śmierć. We Francji też był zakaz ale tam za jego złamanie groził mandat
Sugerowałbym, żeby J.T.#Gross zaczął czytać i analizować źródła. Wtedy wiedziałby, że żadna instytucja Polskiego Państwa Podziemnego nie współpracowała z Niemcami - mówił w @tvp_info Mateusz #Szpytma komentując wypowiedzi socjologa dla niemieckich mediów - @welt#GermanDeathCamps pic.twitter.com/x8TPQakux4
— IPN (@ipngovpl) 4 lutego 2018
W czasie wojny nie było napisów "Nur für Nazis" - były napisy "Nur für Deutsche" - przypomniał z-ca prezesa IPN Mateusz#Szpytma w programie #GośćWiadomości @TVP #GermanDeathCamps pic.twitter.com/qPLWFTLmAX
— IPN (@ipngovpl) 3 lutego 2018
- Niemcy wiedzieli, że Polacy będą pomagać Żydom. Dlatego ustanowili tak drakońskie prawo, że nawet za drobną pomoc groziła śmierć. We Francji też był zakaz ale tam za jego złamanie groził mandat - mówił w @tvp_rzeszow Mateusz #Szpytma
— IPN (@ipngovpl) 3 lutego 2018
źródło: TT/IPN

Komentarze
Ekshumacje na Wołyniu mogą potrwać setki lat. Dr Popek wskazuje bariery

Sejm wybrał nowego prezesa IPN. Tusk reaguje

Przełom ws. ekshumacji na Wołyniu? Ukraina przyjęła tylko 3 z 26 wniosków

IPN rozpoczyna ekshumacje dzieci zamordowanych w niemieckiej Akcji T4

Bogucki: To, co wydarzyło się w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu, było ludobójstwem
