Węgry będą chronić dzieci mimo orzeczenia TSUE

- Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie przeciwko Węgrom w sprawie wniesionej przez Brukselę dotyczącej węgierskiej ustawy mającej na celu ochronę dzieci przed sprawcami przestępstw pedofilskich.
- TSUE stwierdził, że Węgry, przyjmując w 2021 roku ustawę wprowadzającą zakaz udostępniania osobom poniżej osiemnastego roku życia treści promujących tzw. tranzycję i homoseksualizm, naruszyły prawo Unii Europejskiej.
- Węgry odrzucają orzeczenie TSUE.
Ustępujący premier Viktor Orbán napisał w liście do prezydenta Tamása Sulyoka, że rząd odmówi wykonania wyroku, argumentując, że budzi on poważne obawy polityczne, prawne i konstytucyjne.
Spór z Brukselą
Spór koncentruje się na węgierskim ustawodawstwie dotyczącym ochrony dzieci, które Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał niedawno za naruszające prawo UE, w tym przepisy dotyczące praw podstawowych. Urzędnicy w Budapeszcie twierdzą jednak, że kwestia ta leży w kompetencjach krajowych i jest powiązana z tożsamością konstytucyjną kraju.
Orbán w swoim liście argumentował, że orzeczenie narusza suwerenność i tożsamość konstytucyjną Węgier, dodając, że ochrona rozwoju fizycznego i moralnego dzieci wymaga ścisłych regulacji krajowych, których nie mogą uchylić instytucje zewnętrzne.
Silny mandat krajowy
Przedstawiciele rządu, w tym przywódca grupy parlamentarnej Fidesz Gergely Gulyás, podkreślili, że ustawa odzwierciedla silne poparcie krajowe, zauważając, że w referendum w 2022 r. poparło ją ponad trzy miliony wyborców. Twierdzą, że ochrona rozwoju fizycznego i moralnego dzieci uzasadnia rygorystyczne regulacje, szczególnie w odniesieniu do treści skierowanych do nieletnich.
Wyrok TSUE
Wkrótce po wyborach na Węgrzech Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie przeciwko Węgrom w sprawie wniesionej przez Brukselę dotyczącej węgierskiej ustawy mającej na celu ochronę dzieci przed sprawcami przestępstw pedofilskich. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że Węgry, przyjmując w 2021 roku ustawę wprowadzającą zakaz udostępniania osobom poniżej osiemnastego roku życia treści promujących tzw. tranzycję i homoseksualizm, naruszyły prawo Unii Europejskiej.
W ocenie TSUE, węgierska ustawa stoi w sprzeczności z postanowieniami traktatów dotyczącymi m.in. swobody przepływu osób, zakazu dyskryminacji ze względu na gender i orientację seksualną oraz prawem do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego. Jak podkreślał Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, po raz pierwszy Trybunał stwierdził, że naruszenie wartości UE określonych w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej może być samodzielną podstawą odpowiedzialności państwa członkowskiego w tym trybie.
Komentarze
Nie chodzi już tylko o migrację. TSUE decyduje o przyszłości kompetencji państw UE

„Wójt gminy Baranów dyskryminuje uczniów, którzy nie uczęszczają na edukację zdrowotną”

Komisja Europejska pozywa Polskę. Grożą nam gigantyczne kary

Afera pedofilska w Kłodzku. Nowe, wstrząsające fakty

Afera pedofilska w Kłodzku. Ujawniono część zeznań świadków







