Warszawski adwokat aresztowany. Miał alarmować o zamachach

Warszawski adwokat zatrzymany
Według informacji podanych przez stację TVN24, zatrzymanie warszawskiego adwokata nie ma bezpośredniego związku z serią fałszywych alarmów, która dotknęła Telewizję Republika oraz dom matki prezydenta Karola Nawrockiego.
Maciej Z. miał wysyłać fałszywe zawiadomienia o zamachach.
Podszywając się pod różne, w tym znane osoby, wysyłał korespondencję z informacją o zamachu na życie i zdrowie. Temat dotyczył także znanych w państwie osób, w tym prezydenta Polski, a także ministra spraw zagranicznych
– przekazał podkomisarz Jacek Wiśniewski w rozmowie z TVN24.
– Aby uwiarygodnić treść zawiadomień, załączał do przesyłanych listów nielegalnie posiadane dokumenty oraz przedmioty, które miały także za zadanie obciążyć niewinne osoby, skierować na nie działania służb – dodał.
Seria fałszywych alarmów w Polsce
Wskutek fałszywych alarmów policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej. Policja interweniowała również przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. Według rzecznika PiS Rafała Bochenka zgłoszenie miało dotyczyć rzekomego podłożenia ładunków wybuchowych w ogrodzie na terenie nieruchomości prezesa PiS.
Z kolei w sobotę wieczorem służby po fałszywym alarmie siłowo weszły do mieszkania należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. W sobotę późnym wieczorem w MSWiA odbyła się pilna narada służb pod przewodnictwem szefa MSWiA, z kolei w niedzielę rano premier Tusk zwołał odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.
Komentarze
Żurek chce przymusowego zatrzymania posła PiS. Jest wniosek
Jest decyzja ws. Marszu Powstania Warszawskiego. Bąkiewicz idzie do sądu
„Bomby ekologiczne” pod częścią warszawskich osiedli. NIK wskazuje poważne zaniedbania

Akcja służb tuż przed galą. Andrew Tate ma poważne problemy
Afera w kolejnym warszawskim szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo










