Policja w mieszkaniu Sakiewicza. Ludzie zbierają się pod siedzibą Telewizji Republika

Pół godziny temu [ok. 13.30] policja siłą wtargnęła do mojego domu, skuła moją asystentkę, twierdząc, że znajduje się tu jakieś dziecko w zagrożeniu. Powiedzieli, że rozkują ją, gdy się wylegitymuje, ale to było niemożliwe, ponieważ była skuta. Z góry to uniemożliwili. Próbowali ją wyprowadzić, szedłem za nimi. Policjanci odmówili przedstawienia się, powiedzenia, kim są, byli umundurowani. Zachowali się jak bandyci
– powiedział na antenie TV Republika Tomasz Sakiewicz.
Ludzie zbierają się pod siedzibą Telewizji Republika
Do sprawy odniosła się Komenda Rejonowa Policji w Warszawie, która wydała oświadczenie ws. interwencji, która została nagrana przez Sakiewicza w piątek.
TUTAJ CZYTAJ WIĘCEJ: Wtargnięcie służb do domu Tomasza Sakiewicza. Jest komunikat policji
Tymczasem pod siedzibą Telewizji Republika ludzie licznie zbierają się w geście solidarności z dziennikarzem. Na miejscu są m.in. Kluby Gazety Polskiej oraz Wolni Polacy i Ruch Obrony Granic.
Komentarze
Skandal pedofilski. Aresztowano ośmiu mężczyzn, w tym rabina

Pilna akcja służb w Warszawie. Podejrzane pakunki przy Dworcu Wschodnim

Wiózł czworo dzieci. Miał blisko 3 promile
Pożar w fabryce dronów w Skarżysku-Kamiennej. Jest nowy komunikat policji
Policjanci oskarżają władze o zaniżanie statystyk przestępczości w Ceucie



