Mamy nowe, nieoficjalne informacje na temat wizyty policji w domu Aleksandry Fedorskiej

- W czwartek pod drzwiami mieszkania dziennikarki Tysol.pl Aleksandry Fedorskiej pojawiło się czworo policjantów. W tym czasie Fedorska przebywała na wyjeździe służbowym w Gdańsku.
- Według relacji dziennikarki policjanci poinformowali ją telefonicznie, że ma złożyć zeznania w ważnej sprawie. Fedorska przekazała, że nie miała wcześniej wiedzy o takim wezwaniu i przyznała, że sytuacja ją zaniepokoiła.
- Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl i szefową Radia Debata. W ostatnich latach publikowała materiały dotyczące relacji polsko-niemieckich oraz kwestii migracyjnych.
- Według nieoficjalnych informacji Tysol.pl sprawa ma związek z głośną medialnie wizytą dwóch mężczyzn w pomieszczeniach ukraińskiej firmy wynajmowanych od poznańskiego Uniwersytetu Ekonomicznego.
W czwartek pod drzwiami poznańskiego mieszkania Aleksandry Fedorskiej pojawiło się czworo funkcjonariuszy policji. Aleksandra Fedorska przebywa na wyjeździe służbowym w Gdańsku.
Policja pod drzwiami Fedorskiej
Według informacji pozyskanych przez portal Tysol.pl pod drzwiami poznańskiego mieszkania naszej dziennikarki Aleksandry Fedorskiej, pojawiło się czworo funkcjonariuszy policji. Aleksandra Fedorska przebywała wtedy na wyjeździe służbowym w Gdańsku.
Ok. godziny 18.31 pod drzwiami mojego mieszkania w Poznaniu pojawiło się trzech mężczyzn i jedna kobieta. Ja przebywam obecnie w Gdańsku. Przez telefon wyjaśniono mi, że mam zeznawać w ważnej sprawie. Nic o tym nie wiem.
Moje dziecko jest obecnie na obozie, a biorąc pod uwagę sposób w jaki traktuje się teraz dziennikarzy, to jeśli ktoś chciał mnie przestraszyć, to przestraszył. Szczególnie jako matkę - mówi nam Aleksandra Fedorska.
Radio Debata relacjonowało sytuację na platformie "X":
"Dziś, o g. 18:30, mieszkanie red. Aleksandry Fedorskiej odwiedziło 4 funkcjonariuszy Policji Polskiej (w składzie była jedna kobieta). P. Aleksandry Fedorskiej nie było w mieszkaniu. Jutro p. Redaktor ma zostać przesłuchana jako świadek"
Co wiadomo oficjalnie, a co jeszcze nie jest potwierdzone?
Co wiadomo oficjalnie?
- W czwartek pod drzwiami mieszkania Aleksandry Fedorskiej pojawili się funkcjonariusze policji.
- Dziennikarki nie było w domu – przebywała w tym czasie w Gdańsku.
- Według relacji Aleksandry Fedorskiej policjanci poinformowali ją telefonicznie, że ma zostać przesłuchana w charakterze świadka w ważnej sprawie.
- Radio Debata poinformowało w mediach społecznościowych, że przesłuchanie ma odbyć się następnego dnia.
Co nie zostało dotąd potwierdzone?
- Oficjalnie nie podano, jakiej konkretnie sprawy dotyczą czynności prowadzonych przez policję.
- Policja ani prokuratura nie potwierdziły, że wezwanie ma związek z głośną medialnie wizytą dwóch mężczyzn w firmie działającej w pomieszczeniach wynajmowanych od Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
- Nie wiadomo również, dlaczego funkcjonariusze udali się do miejsca zamieszkania dziennikarki zamiast zastosować standardową formę wezwania oraz jaki jest pełny zakres planowanego przesłuchania.
Aleksandra Fedorska
Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl i szefową Radio Debata. To ona jako pierwsza ujawniła proceder podrzucania migrantów do Polski przez niemieckie służby. Opisywała również działania niemieckich służb w Polsce. Jakiś czas temu wywołała skandal ujawniając, że niemiecki rząd nic nie wiedział o planach spotkania Donalda Tuska z Olafem Scholzem, o których mówił Donald Tusk.
Aleksandra Fedorska pracowała dla niemieckich mediów i jest ekspertem do spraw polsko-niemieckich.
Komentarze
Dramat w Małopolsce. Cztery ciała odkryte w mieszkaniu
Nagranie z Birmingham wywołało kontrowersje. Policja aresztowała zaatakowanego nastolatka

Niemiecka policja: 2500 lewicowych ekstremistów chce zaatakować Kongres AfD

Policja w mieszkaniu Sakiewicza. Prokurator umorzył postępowanie

Strzelanina pod Hamburgiem. Rośnie bilans ofiar


