Chwalińska nie wróci. Jest oficjalny komunikat

- Maja Chwalińska nie zagra w turnieju WTA 250 w Hamburgu.
- Powrót został odłożony – trwa rehabilitacja kontuzjowanej kostki.
- Priorytetem jest pełne wyleczenie i bezpieczny powrót do rywalizacji.
Chwalińska nie wróci
Mimo wcześniejszych zapowiedzi Maja Chwalińska nie wróci teraz na kort.
Mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia i postępów w rehabilitacji kostki, po konsultacjach z zespołem medycznym podjęta została decyzja o kontynuowaniu leczenia i wstrzymaniu powrotu do rywalizacji. Obecnie najważniejszym celem pozostaje pełne wyleczenie urazu oraz bezpieczny powrót do gry na najwyższym poziomie
– przekazał w oficjalnym komunikacie na Facebooku klub BKT Advantage Bielsko-Biała, którego barw broni Chwalińska.
Dramat na Wimbledonie
Przypomnijmy, że Chwalińska świetnie rozgrywała swój mecz w pierwszej rundzie Wimbledonu. Polka miała nawet piłkę meczową, gdy nagle niefortunnie upadła i doznała bolesnej kontuzji. Od tego momentu Chwalińska nie była w stanie kontynuować skutecznej gry.
Maja Chwalińska przegrała z tenisistką z Tajlandii Mananchayą Sawangkaew 6:2, 5:7, 2:6 w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu.
Już pod koniec drugiego seta zaczęły łapać mnie skurcze w całym ciele. Myślę, że ich źródło nie było czysto fizyczne. Na pewno miał też udział stres, intensywny czas przed Wimbledonem, bo nie miałam perfekcyjnych przygotowań. To był jeden z najcięższych meczów w mojej karierze. Popłaczę sobie chwilę i działamy dalej
– powiedziała Chwalińska po tym, jak odpadła z Wimbledonu.
Świetna gra we French Open spowodowała, że Chwalińska dostała od organizatorów Wimbledonu tzw. dziką kartą i została rozstawiona z numerem 20. Przed turniejem w Paryżu Polka nigdy nie była notowana w najlepszej setce rankingu.
Komentarze
Żałoba w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton wydali oświadczenie
Pilny komunikat w sprawie air fryerów

Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego









