W oknie życia znaleziono niemowlę. Przy dziecku był list

- Około dwumiesięczna dziewczynka została pozostawiona w oknie życia w Białymstoku.
- Niemowlę znaleziono w poniedziałek przy Pogotowiu Opiekuńczym przy ul. Orlej.
- Dziewczynka jest zdrowa i została przewieziona do szpitala na badania.
- Przy dziecku znaleziono list z informacjami o imieniu, karmieniu i szczepieniach.
- W oknie życia pozostawiono również wózek.
W oknie życia znaleziono niemowlę. Przy dziecku był list
O obecności dziecka poinformował specjalny system zamontowany w oknie życia. Sygnał odebrał dyżurny wychowawca białostockiego pogotowia opiekuńczego. Pracownik natychmiast sprawdził okno i znalazł w nim dziewczynkę. Dziecko było zdrowe. Osoba, która je pozostawiła, przygotowała również informacje dotyczące niemowlęcia. Przy dziewczynce znajdował się list z jej imieniem oraz danymi dotyczącymi karmienia i szczepień. Zostawiono także wózek.
Dziewczynka jest zdrowa. Znaleziono przy niej list z informacjami o imieniu, karmieniu oraz szczepieniach. Był także wózek
- poinformowała dyrektor Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Białymstoku Katarzyna Liedke-Charkiewicz.
Służby zostały powiadomione
Zgodnie z obowiązującą procedurą o znalezieniu dziecka poinformowano policję oraz służby medyczne. Dziewczynka została następnie zabrana do szpitala na badania. W pozostawionym liście nie znalazła się informacja dotycząca powodów, dla których dziecko zostało pozostawione w oknie życia. Białostockie okno życia działa przy Pogotowiu Opiekuńczym przy ulicy Orlej od 2022 roku. Wcześniej znajdowało się przy ulicy Słonimskiej. Zostało jednak przeniesione razem z placówką, która zmieniła swoją siedzibę. To nie pierwszy taki przypadek w regionie. W grudniu 2023 roku dziewczynkę pozostawiono również w oknie życia w Łomży, znajdującym się przy klasztorze Sióstr Benedyktynek.
Jak działa takie miejsce?
Okno życia umożliwia anonimowe pozostawienie nowo narodzonego dziecka w bezpiecznych warunkach. Zazwyczaj znajduje się przy domach zakonnych, gdzie siostry pełnią całodobowy dyżur. Po otwarciu okna uruchamia się alarm, a dziecko natychmiast otrzymuje pomoc medyczną. Następnie wzywane są służby ratunkowe i policja, a sprawa trafia do sądu rodzinnego. Rozpoczyna się procedura prawna, która może prowadzić do adopcji. W jej trakcie dziecko otrzymuje dane osobowe i opiekuna prawnego, a cały proces trwa zazwyczaj kilka tygodni.
Komentarze
Dramatyczna interwencja w Warszawie. 2-miesięczne dziecko trafiło do szpitala

ZUS wydał komunikat dla rodziców
Tragiczna śmierć dziecka w żłobku. Prokuratura ujawnia nowe fakty

Dziecko ma prawnie troje rodziców. Bezprecedensowy wyrok we Włoszech

Tragiczny finał wycieczki w Tatry. 6-latek zginął na parkingu w Zakopanem








