Szukaj
Konto

[video] Polska dziennikarka wymusza na rzeczniku KE w Brukseli krytykę Polski. "Tak działa Targowica"

[video] Polska dziennikarka wymusza na rzeczniku KE w Brukseli krytykę Polski. "Tak działa Targowica"
Źródło: screen video
Na briefingu prasowym Komisji Europejskiej doszło do niecodziennej sytuacji. Grono dziennikarzy, zarówno z Polski, jak i z zagranicy, próbowało przez prawie 15 minut wymóc na rzeczniku KE jakiekolwiek słowa krytyki za nowelizację ustawy o KRS. Nadaremnie - pisze na swoim blogu Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF FM w Brukseli. 
Wśród dziennikarzy była też korespondentka Polsatu. I to właśnie na jej zachowanie szczególną uwagę zwrócili internauci.

Na nagraniu widać, jak Dorota Bawołek z Polsatu naciska Rzecznika Komisji Alexandra Wintersteina, żeby krytycznie wypowiedział się o zmianach w Polsce. Dziennikarka zasugerowała nawet, że jak KE nie zareaguje, to Polska może wyjść z Unii Europejskiej.

Nie rozumiem dlaczego nie chce Pan skomentować tej nowej sprawy w Polsce. Komisarz Rady Europy ją skomentował, szefowie grup politycznych w parlamencie również. Jeśli nie będzie Pan komentował takich rzeczy, ten kraj może opuścić Unię Europejską


- mówiła dziennikarka Polsatu.


Rzecznik Komisji Alexander Winterstein bardzo twardo i konsekwentnie odmawiał skrytykowania Polski za przyjętą przez Sejm nowelizację o KRS.

Zastanowiło mnie jednak takie naleganie dziennikarzy na Komisję, żeby w końcu skrytykowała Polskę. W tym wypadku nie chodziło o zwykłe wydobycie reakcji KE, ale wydobycie koniecznie reakcji negatywnej. Było to usilne dopytywanie i stawianie tezy (np. że KE nie jest "polityczna", że pozwala się wodzić Polsce za nos, że tym brakiem reakcji doprowadzi do wyjścia Polski z UE). W pewnym momencie przybrało nawet znamiona ataku na Polskę. Niestety Polska jest obecnie łatwym "chłopcem do bicia"


- komentuje Katarzyna Szymańska Borginon


źródło: blog Katarzyny Szymańskiej-Borginon
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.07.2017 14:45