Pilne spotkanie po strzelaninie w Krakowie. Wieczorem specjalna odprawa

- O godz. 21.45 w Krakowie odbędzie się odprawa premiera Donalda Tuska z ministrami i przedstawicielami służb.
- W posiedzeniu sztabu kryzysowego ma uczestniczyć także szef BBN Bartosz Grodecki.
- Najnowszy bilans mówi o sześciu ofiarach śmiertelnych i 15 rannych po strzelaninie na Rynku Głównym.
Pilne spotkanie po strzelaninie w Krakowie
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego podało, że z przedstawicielami rządu i służb podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w Krakowie spotka się też szef BBN Bartosz Grodecki. W sobotę wieczorem Małopolski Urząd Wojewódzki poinformował, że na chwilę obecną można potwierdzić, że wskutek strzelaniny w Krakowie śmierć poniosło 6 osób, a 15 jest rannych. Osoby poszkodowane przebywają pod opieką lekarzy z krakowskich szpitali.
Dramat w Krakowie
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że około godz. 15 napastnik poruszający się czarnym Subaru bez tablic rejestracyjnych wjechał w rejon Rynku Głównego w Krakowie. Z samochodu oddawał strzały do przypadkowych osób. Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego miało wpłynąć około 37 zgłoszeń dotyczących auta przemieszczającego się m.in. ulicą Sławkowską. Na widok strzelaniny ludzie zaczęli uciekać z rynku i szukać schronienia w pobliskich restauracjach, kawiarniach oraz bramach. Na miejsce skierowano policję i służby ratunkowe, a na Rynku Głównym lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policjanci zatrzymali samochód przy ul. Dietla. Po wyjściu z auta napastnik miał otworzyć ogień do funkcjonariuszy. Doszło do wymiany strzałów, w której ranni zostali dwaj policjanci oraz sprawca. Jeden z funkcjonariuszy ma ranę postrzałową, a stan drugiego jest bardzo ciężki - został postrzelony trzy razy i trafił na operację.
Według najnowszego bilansu Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w strzelaninie zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Policja przekazała, że jedyny znany sprawca znajduje się w jej rękach. Służby zdementowały wcześniejsze informacje o drugim napastniku oraz o śmierci jednego z rannych policjantów. Według medialnych ustaleń sprawca ma 25 lat, jest obywatelem Polski i był ubrany w strój typu moro. Miał posługiwać się bronią długą. W jego samochodzie miały zostać znalezione również dodatkowe sztuki broni. Policja i prokuratura nadal wyjaśniają dokładny przebieg zdarzenia oraz motyw działania napastnika.
Komentarze
Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Pilny apel służb
Prezydent zażądał od Tuska „opamiętania”. Wskazał konkretny termin

Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tusk wygłosił orędzie

Atak nożownika w Krakowie
Łukasz Gibała wytacza wojnę bezprawiu w krakowskim magistracie. „Wszystkie szafy muszą zostać otwarte”










