Szukaj
Konto

Utrata majątku za niewłaściwe poglądy? Projekt ustawy przeszedł przez Komisję

Grafika ilustracyjna wygenerowana przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Grafika ilustracyjna wygenerowana przez AI
Sejm pracuje nad rządowym projektem ustawy o środkach ograniczających, który ma uporządkować polski system sankcji gospodarczych i finansowych. Nowe przepisy przewidują między innymi zamrażanie aktywów osób i przedsiębiorstw objętych sankcjami, ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz wysokie kary za naruszanie zakazów. Projekt wywołuje jednak pytania o zakres uprawnień administracji i ochronę praw obywateli.
Co musisz wiedzieć:
  • Sejm pracuje nad rządowym projektem ustawy o środkach ograniczających (druk nr 3003), który ma uregulować stosowanie sankcji gospodarczych i finansowych w Polsce.
  • Projekt przewiduje zamrażanie aktywów oraz mechanizm mogący prowadzić do przejęcia własności osób i podmiotów objętych określonymi sankcjami.
  • Kontrowersje budzą przesłanki nakładania sankcji, w tym dotyczące zagrożeń dla demokracji i praworządności. Pojawiają się pytania o ryzyko wykorzystania przepisów wobec legalnej działalności politycznej i publicystycznej.
  • Za naruszanie sankcji mogą grozić wysokie kary. Projekt przewiduje m.in. możliwość orzeczenia przez sąd kary pieniężnej do 200 mln zł wobec podmiotu zbiorowego w określonych przypadkach.
  • Przepisy nie weszły jeszcze w życie. 21 października 2026 r. połączone komisje sejmowe zajmowały się sprawozdaniem podkomisji dotyczącym projektu.

Nowa ustawa o sankcjach

Rządowy projekt ustawy o środkach ograniczających, przedstawiony w Sejmie jako druk nr 3003, ma stworzyć spójniejsze ramy prawne stosowania sankcji w Polsce. Dotyczy zarówno wykonywania sankcji międzynarodowych, w szczególności unijnych, jak i stosowania krajowych środków ograniczających.

Przepisy mają określać rodzaje sankcji, zasady ich nakładania i wykonywania, właściwość organów państwa oraz odpowiedzialność za naruszanie ustanowionych ograniczeń.

Projekt przewiduje również mechanizmy współpracy między instytucjami odpowiedzialnymi za egzekwowanie sankcji.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się we wrześniu 2026 roku. Następnie dokument skierowano do prac w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju.

Zamrażanie pieniędzy i majątku. Kogo mogą objąć sankcje?

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest określenie zasad stosowania sankcji wobec osób fizycznych i przedsiębiorstw.
Środki ograniczające mogą obejmować między innymi zamrożenie środków finansowych i zasobów gospodarczych, ograniczenia w udostępnianiu pieniędzy lub majątku oraz zakazy dotyczące określonych transakcji.

Projekt przewiduje także krajową listę sankcyjną prowadzoną przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych.
Wśród przesłanek stosowania krajowych sankcji wskazywane są między innymi działania związane z naruszaniem praw człowieka oraz wspieraniem obcej ingerencji w środowisko informacyjne Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeżeli nowa ustawa wejdzie w życie, to państwo będzie miało prawo przejąć majątek osób, które dopuściły się „poważnego naruszenia praw człowieka lub represje wobec społeczeństwa obywatelskiego lub opozycji demokratycznej lub których działalność stanowi inne poważne zagrożenie dla demokracji lub praworządności w państwach, o których mowa w tiret pierwszym”.

Decyzję o ustanowieniu zarządu w celu przejęcia własności wydaje z urzędu albo na wniosek podmiotu, o którym mowa w art. 8 ust. 1 pkt 2, minister właściwy do spraw gospodarki

– czytamy w art. 24 pkt 2 projektu ustawy.

Zgodnie z art. 24 pkt 4 i 5 projektu ustawy decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu i od decyzji nie przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Tak sformułowane przepisy wywołują pytania o granice uznaniowości organów państwa. Kto i na podstawie jakich kryteriów będzie oceniał, czy określona działalność stanowi zagrożenie dla demokracji? Jak zostanie odróżniona rzeczywista ingerencja w bezpieczeństwo państwa od legalnej krytyki rządu, działalności publicystycznej czy wyrażania niepopularnych poglądów?

Powstaje więc obawa, że szeroko sformułowane przesłanki stosowania sankcji mogą w praktyce pozostawiać organom państwa pole do interpretacji także działalności publicystycznej lub politycznej. Szczególnie istotne jest ustalenie, czy przepisy zawierają wystarczające zabezpieczenia przed uznaniem legalnej krytyki władz za działalność zagrażającą bezpieczeństwu państwa oraz w jakich okolicznościach zastosowane sankcje mogą prowadzić do przejęcia własności.

Wątpliwości te pojawiły się również podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie. Parlamentarzyści pytali o gwarancje chroniące obywateli i przedsiębiorców przed niesłusznym wpisaniem na listę sankcyjną oraz o skuteczność kontroli takich decyzji.

Choć projekt nie wskazuje wprost odmiennych poglądów politycznych jako podstawy sankcji, znaczenie będą miały precyzja ustawowych przesłanek, sposób ich stosowania oraz realne możliwości obrony osób objętych ograniczeniami. W przypadku instrumentów pozwalających na daleko idącą ingerencję w majątek są to kwestie fundamentalne.

Nawet 200 mln zł kary i odpowiedzialność karna

Projekt przewiduje sankcje za naruszanie ustanowionych ograniczeń i próby ich obchodzenia. Obejmują one różne mechanizmy odpowiedzialności, w tym odpowiedzialność karną oraz kary pieniężne.

Jedna z proponowanych zmian w przepisach o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych przewiduje możliwość orzeczenia przez sąd kary sięgającej 200 mln zł. Jej zastosowanie zależałoby od spełnienia przesłanek określonych w ustawie. Nie oznacza to, że każda osoba objęta sankcjami automatycznie podlegałaby takiej karze.

W ustawie z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (Dz. U. z 2024 r. poz. 1822 oraz z 2026 r. poz. 516) wprowadza się następujące zmiany:

Wysokość sankcji ma zależeć od rodzaju naruszenia i okoliczności konkretnej sprawy.

Nowe regulacje mają zwiększyć skuteczność egzekwowania sankcji, szczególnie w przypadku transakcji gospodarczych, przepływów finansowych i wykorzystywania majątku podmiotów objętych ograniczeniami.

[…] art. 7a otrzymuje brzmienie:

„Art. 7a. 1. W przypadku określonym w art. 4a ust. 1 wobec podmiotu zbiorowego
sąd orzeka karę pieniężną w wysokości od 10 000 do 5 000 000 złotych.

2. W przypadku określonym w art. 4a ust. 2 wobec podmiotu zbiorowego sąd orzeka
karę pieniężną w wysokości od 10 000 do 200 000 000 złotych lub 5% przychodu
osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok obrotowy, w którym popełniono
czyn zabroniony będący podstawą odpowiedzialności podmiotu zbiorowego”

– czytamy w art. 79 pkt 3 projektu ustawy.

Nie jest to jednak kara automatycznie nakładana na każdą osobę objętą sankcjami. Projekt przewiduje odrębne mechanizmy odpowiedzialności, których zastosowanie zależy od rodzaju naruszenia i statusu podmiotu.

Państwo zyska większe możliwości działania. Pojawiają się obawy

Rozszerzenie i uporządkowanie mechanizmów sankcyjnych wywołuje również pytania o granice ingerencji państwa w prawa majątkowe obywateli i przedsiębiorców.

W debacie parlamentarnej pojawiały się zastrzeżenia dotyczące kryteriów wpisywania osób i firm na listy sankcyjne oraz możliwości kontroli decyzji administracyjnych.

Krytycy projektu wskazują na ryzyko nadmiernej uznaniowości organów państwa. Ich zdaniem szczególnie istotne jest precyzyjne określenie przesłanek stosowania sankcji i zapewnienie skutecznych środków odwoławczych.

Zwolennicy zmian argumentują natomiast, że państwo potrzebuje sprawniejszych instrumentów przeciwdziałania obchodzeniu sankcji i finansowaniu działań zagrażających bezpieczeństwu Polski.

Samo objęcie podmiotu sankcjami nie jest jednak równoznaczne ze stwierdzeniem jego odpowiedzialności karnej. Sankcje administracyjne i odpowiedzialność za przestępstwa stanowią odrębne mechanizmy prawne.

Co nowe przepisy oznaczają dla przedsiębiorców?

Projekt może mieć istotne znaczenie dla firm prowadzących handel międzynarodowy, świadczących usługi finansowe oraz współpracujących z zagranicznymi kontrahentami.

Przedsiębiorcy będą musieli zwracać szczególną uwagę na obowiązujące listy sankcyjne, ograniczenia dotyczące transakcji i obowiązki związane z identyfikacją podmiotów objętych sankcjami.

Naruszenie przepisów, również przez uczestnictwo w działaniach mających na celu obejście ograniczeń, może prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych i prawnych.

Istotne pozostaje zatem zapewnienie przedsiębiorcom jasnych wytycznych dotyczących stosowania nowych regulacji.

Sejm pracuje nad projektem. Ostateczny kształt przepisów nie jest przesądzony

21 października 2026 roku połączone komisje sejmowe zajmowały się sprawozdaniem podkomisji nadzwyczajnej dotyczącym rządowego projektu ustawy o środkach ograniczających.

Dalsze prace parlamentarne mają rozstrzygnąć o ostatecznym brzmieniu regulacji, w tym szczegółowych zasadach stosowania sankcji i uprawnieniach właściwych organów.

Projekt pokazuje kierunek zmian w polskim systemie sankcyjnym: państwo ma dysponować skuteczniejszymi narzędziami zamrażania aktywów i egzekwowania ograniczeń gospodarczych. Kluczowe pozostaje jednak zapewnienie, aby stosowanie tych instrumentów podlegało przejrzystym zasadom i skutecznej kontroli prawnej.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.10.2026 13:16
Źródło: Sejm RP