Duży wzrost opłat w systemie kaucyjnym od 2027 roku

- Od 1 stycznia 2027 roku wzrośnie opłata produktowa za niewykonanie obowiązków związanych ze zbiórką opakowań po napojach.
- Podstawowa stawka wzrośnie z 1 zł do 5 zł za kilogram brakującej masy plastikowych butelek i metalowych puszek.
- Nawet 15 zł za kilogram zapłacą firmy, które nie zawrą umowy z operatorem systemu kaucyjnego i nie zrealizują obowiązku zbiórki.
Kaucja dla klientów nie wzrośnie. Nadal będzie wynosić 50 gr za plastikową butelkę lub puszkę oraz 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku. - Ministerstwo Klimatu i Środowiska liczy, że wyższe opłaty zachęcą przedsiębiorców do przystępowania do systemu.
Duże podwyżki w systemie kaucyjnym. Firmy zapłacą więcej
Od początku 2027 roku przedsiębiorców wprowadzających napoje na polski rynek czekają istotne zmiany w systemie kaucyjnym. Wzrosną opłaty ponoszone przez firmy, które nie osiągną wymaganych poziomów zbiórki opakowań. Jak informuje Onet, powołując się na ustalenia Radia ZET i komunikat Ministerstwa Klimatu i Środowiska, podwyżki są konsekwencją zakończenia okresu przejściowego, który miał zapewnić przedsiębiorcom łagodne wdrożenie nowych obowiązków.
System kaucyjny funkcjonuje w Polsce od 1 października 2025 roku. Początkowo stawki opłat produktowych były stosunkowo niskie, aby firmy mogły dostosować działalność do nowych regulacji. W 2025 roku opłata produktowa wynosiła 10 groszy za kilogram. W 2026 roku wzrosła do 1 zł, natomiast od 1 stycznia 2027 roku podstawowa stawka wyniesie już 5 zł za kilogram brakującej masy plastikowych butelek i metalowych puszek. Oznacza to pięciokrotny wzrost w porównaniu z obecnym poziomem.
Nawet 15 zł za kilogram. Kogo obejmie najwyższa stawka?
Jeszcze większe obciążenia finansowe przewidziano dla przedsiębiorców, którzy nie zawrą umowy z operatorem systemu kaucyjnego. Jak wyjaśnia Onet, Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina o zasadzie trzykrotności opłaty produktowej w przypadku podmiotów, które nie przystąpiły do systemu. W praktyce oznacza to, że od 2027 roku zamiast podstawowych 5 zł za kilogram brakującej masy opakowań firma może zostać obciążona stawką wynoszącą 15 zł.
Warto jednak zaznaczyć, że opłata nie jest naliczana automatycznie od wszystkich opakowań wprowadzonych do sprzedaży. Jej wysokość zależy od masy opakowań, której zabrakło do osiągnięcia wymaganego poziomu zbiórki. Jak przypomina serwis Money.pl, przedsiębiorcy są zobowiązani do zapewnienia zbiórki 77 proc. opakowań objętych systemem. Taki poziom obowiązuje w latach 2025–2028. Od 2029 roku wymagany próg wzrośnie do 90 proc.
Ministerstwo tłumaczy zmiany. Koniec „miękkiego startu”
Według informacji przywołanych przez Onet początkowo niskie opłaty miały zapewnić przedsiębiorcom czas na dostosowanie działalności do nowych wymagań. Resort klimatu określa ten okres jako „miękki start” systemu kaucyjnego. Rozwiązanie miało zapobiec sytuacji, w której producenci i importerzy napojów już na początku funkcjonowania nowych przepisów byliby narażeni na wysokie obciążenia finansowe z powodu niewykonania wymaganych poziomów zbiórki. Wraz z zakończeniem okresu przejściowego stawki mają jednak znacząco wzrosnąć.
Ministerstwo liczy, że wyższe opłaty skłonią przedsiębiorców, którzy dotychczas pozostawali poza systemem, do zawierania umów z operatorami i organizowania zbiórki opakowań.
Urzędy i instytucje mają problem ze zwrotem opakowań
Jak zauważa Onet, mimo funkcjonowania systemu kaucyjnego od ponad roku na polskim rynku nadal dostępne są napoje w opakowaniach nieobjętych kaucją. Zainteresowanie takimi produktami wykazują między innymi firmy, organizacje i instytucje publiczne. Powodem są trudności organizacyjne związane z przechowywaniem i zwracaniem dużej liczby pustych butelek oraz puszek.
Według Onetu na platformach zamówień publicznych nadal można znaleźć postępowania, w których zamawiający oczekują dostarczenia napojów w opakowaniach nieobjętych systemem kaucyjnym. Problem może dotyczyć szczególnie urzędów oraz służb mundurowych, które kupują napoje w większych ilościach.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przyznaje, że organizacja zwrotu opakowań przez takie podmioty może stanowić wyzwanie. Jednym z rozwiązań jest porozumienie z operatorem systemu, który może odebrać zgromadzone opakowania. Wymaga to jednak spełnienia określonych warunków logistycznych, w tym zebrania odpowiedniej liczby opakowań.
Ponad 5 miliardów zwróconych opakowań
System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku. Jak podaje Onet, w tym czasie zwrócono już ponad 5 miliardów opakowań. System obejmuje plastikowe butelki na napoje o pojemności do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra. W przypadku opakowań oznaczonych odpowiednim symbolem przy zakupie napoju pobierana jest kaucja. Konsument odzyskuje ją po oddaniu pustego opakowania do punktu zbiórki. Do otrzymania zwrotu kaucji nie jest wymagany paragon.
Czy konsumenci zapłacą więcej za butelki i puszki?
Zapowiedziane podwyżki nie oznaczają zwiększenia wysokości kaucji pobieranej od klientów sklepów. Jak wyjaśnia „Rzeczpospolita”, zmiany dotyczą opłaty produktowej nakładanej na przedsiębiorców, którzy nie wywiązują się z obowiązków związanych ze zbiórką opakowań.
Wysokość kaucji pozostanie na dotychczasowym poziomie: 50 groszy za plastikową butelkę lub metalową puszkę oraz 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku. Nie można jednak wykluczyć, że część przedsiębiorców będzie próbowała uwzględnić wyższe koszty funkcjonowania systemu w cenach swoich produktów. Nie oznacza to jednak automatycznej podwyżki cen napojów.
Zmiany, które wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku, będą zatem dotyczyć przede wszystkim producentów i importerów napojów. Ich celem jest zwiększenie skuteczności zbiórki opakowań i ograniczenie liczby podmiotów pozostających poza systemem kaucyjnym.
Komentarze
Hennig-Kloska nieugięta ws. butelkomatów. "Na naszych oczach tworzy się nowa gałąź gospodarki"

„Podcast Biznesowy”. Ekonomia opowiedziana przez praktyków

Resort Hennig-Kloski z nowymi pomysłami. Już niedługo kaucje za kartony po mleku i sokach

Rząd przyjął projekt ustawy zmniejszający przychody Lasów Państwowych

Paweł Sałek: Ta ustawa odbiera Polakom państwo – powoli, ale systematycznie








