Ukraina wstrzyma pochówek Bandery? "Zrozumieli, że przegrzali"

Ukraina wstrzyma pochówek Bandery?
W najbliższym czasie nie należy spodziewać się prób sprowadzenia z Monachium ciała Stepana Bandery i jego pochówku na Ukrainie. Tak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, która powołuje się na swoje źródła.
Według portalu Kijów nie chce obecnie otwierać kolejnego sporu historycznego. Powodem ma być oburzenie, jakie wywołało pochowanie z honorami Andrija Melnyka, ukraińskiego działacza nacjonalistycznego, który kolaborował z hitlerowskimi Niemcami.
Kijów po oburzeniu – zarówno ze strony Polski, jak i Izraela – w związku z pochowaniem z honorami kolaborującego z hitlerowskimi Niemcami Andrija Melnyka nie chce otwierać nowego frontu w wojnie o historię. Otoczenie Zełenskiego zrozumiało, że przegrzało
– informuje Wirtualna Polska.
Rozmówcy Wirtualnej Polski twierdzą, że sprawa sprowadzenia prochów Bandery na Ukrainę została na razie odsunięta. Jak wskazują, w tle jest szerszy spór o sposób budowania ukraińskiej pamięci historycznej.
Celem strategicznym jest powstrzymanie procesu budowania na Ukrainie ideologii państwowej, która odwołuje się wprost do morderców odpowiedzialnych za ludobójstwo wołyńskie
– przekazali rozmówcy portalu.
Uroczysty pogrzeb Andrija Melnyka
W poniedziałek, 25 maja 2026 r., na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pochowano jednego z przywódców OUN, kolaboranta hitlerowskiego Andrija Melnyka. W uroczystościach pogrzebowych wziął udział prezydent Wołodymyr Zełenski, który oświadczył, że Melnyk walczył o to, aby Ukraina była wolna.
Komentarze
Biejat nazwała Rzeź Wołyńską "atakami na ludność cywilną". Burza w sieci
Ukraiński zwrot akcji

Skandal z UPA. Szef MSZ Ukrainy zwrócił się do Polaków
Zełenski powinien być ogłoszony w Polsce persona non grata

Prezes Związku Ukraińców w Polsce przeciwny decyzji Nawrockiego









