[Tylko u nas] Prof. David Engels: Nieustannie zdumiewa mnie jak złe mniemanie mają o sobie Polacy
![[Tylko u nas] Prof. David Engels: Nieustannie zdumiewa mnie jak złe mniemanie mają o sobie Polacy](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/a625e26c-7314-417a-b500-7df1529693fe/48725.jpg?p=article_hero_mobile)
Gdy moim przyjaciołom z Europy Zachodniej opowiadam o najnowszych skandalach rządowych, które „wstrząsnęły” opinią publiczną w Polsce - a to, że lider partii PiS złożył nielegalnie kwiaty na grobie brata, a to że antyrządowa piosenka zniknęła ze strony internetowej pewnej stacji radiowej, że premier odwiedzając restaurację - o zgrozo - nie utrzymywał dystansu 1,5 m od swoich współbiesiadników przy stole - to spotykam się zwykle z homerycznym uśmieszkiem i reakcją w rodzaju: „To mają być skandale? Gdyby Polacy wiedzieli, co dzieje się codziennie u nas!”. Cóż, mogę tylko potwierdzić: oto francuski prezydent regularnie co tydzień każe policji pałować dziesiątki tysięcy demonstrantów, w Hiszpanii unieważniane zostały referenda niepodległościowe, a przeciwnicy polityczni są zamykani w więzieniach, Belgia z niezwykłą regularnością przez całe lata pozostaje bez rządu i do dziś cierpi z powodu skandali pedofilskich sięgających najwyższych sfer, w Niemczech komunistyczna Antifa przeniknęła już na dobre do uniwersytetów, do mediów i do polityki, zaś w gremiach kierowniczych Europejskiego Banku Centralnego i w Komisji Europejskiej zasiadają osoby uwikłane w liczne skandale korupcyjne - oto jak wyglądają prawdziwe skandale.
Będąc Belgiem, być może moja rodzima belgijska polityka zahartowała mnie już lub uczyniła cynicznym do tego stopnia, że nic już nie jest w stanie mną tak naprawdę wstrząsnąć. Lecz mimo wszystko wciąż zdumiewa mnie to, jak bardzo złe mniemanie o sobie samych i o polityce swego kraju mają moi nowi polscy współobywatele. To niebywałe, jak bardzo pielęgnowane jest tutaj - i to zarówno po stronie rządowej, jak i opozycyjnej - to wręcz fundamentalne przekonanie, że w Polsce wszystko musi być zawsze brzydsze i gorsze niż na tym mitycznym "Zachodzie". Owszem, gdy chodzi o niektóre wskaźniki ekonomiczne czy socjalne, to być może jest tak nadal, w szczególności (zbyt niski) poziom wynagrodzeń i (przynajmniej w Warszawie) zbyt wysokie ceny, ale tak ogólnie wydaje mi się to jednak mocno przesadzone.
A czegóż to ja się nie nasłuchałem w tych ostatnich dwóch latach! Że drogi są jakoby w bardzo złym stanie, że opieka zdrowotna wręcz katastrofalna, system edukacji przedpotopowy, państwo źle zorganizowane, polityka skorumpowana, a ludzie niesolidni i niewiarygodni - tymczasem sam niczego takiego potwierdzić nie mogę lub, wyrażając się nieco oględniej, w żadnym z tych obszarów nie znajduję jakichś znaczących różnic w stosunku do tego, do czego przyzwyczajony byłem choćby w mojej belgijskiej ojczyźnie; przeciwnie, dostrzegam wiele rzeczy pozytywnych, których w Belgii trudno byłoby już szukać. Nie, nie chodzi bynajmniej o to, by twierdzić, iż w Polsce wszystko jest idealne, że nie ma tu czego naprawiać; zdumiewa mnie natomiast ta wciąż utrzymująca się narracja o rzekomym "opóźnieniu" Polski, choć minęło już 30 lat od upadku komunizmu; nawiasem mówiąc, także (a może nawet zwłaszcza) wśród tych Polaków, którzy bywali już wielokrotnie w krajach Europy Zachodniej, gdzie widocznie na wszystko patrzyli przez różowe okulary.
Naturalnie wszelka chęć poprawy sytuacji godna jest najwyższej pochwały: nie ma nic gorszego niż samozadowolenie i spoczywanie na laurach; nawiasem mówiąc, na Zachodzie jest to praktykowane od dawna, co zresztą wygląda coraz bardziej groteskowo, widząc jak owe laury więdną. Jakkolwiek więc groźne byłoby takie aroganckie samozadowolenie (widząc jak inne kraje, takie jak Chiny, już dawno wyprzedziły Europę pod każdym względem), tak i tego rodzaju permanentna samokrytyka i samoponiżanie się również niosą ze sobą spore niebezpieczeństwo dla Polski. Bowiem ci, którzy mają obsesję na punkcie "nadrabiania zaległości" (w dużej mierze wyimaginowane) w stosunku do Europy Zachodniej i którzy widzą tam jedynie świetlany przykład we wszystkich dziedzinach, ryzykują niestety również to, że będą powtarzać wszystkie popełnione tam błędy, które w szczególności w ostatnich latach tak bardzo rzucają się w oczy. Dla każdego musi kiedyś nadejść ten moment, gdy zaczyna z dumą kroczyć własną drogą - również dla Polski.
David Engels
A czegóż to ja się nie nasłuchałem w tych ostatnich dwóch latach! Że drogi są jakoby w bardzo złym stanie, że opieka zdrowotna wręcz katastrofalna, system edukacji przedpotopowy, państwo źle zorganizowane, polityka skorumpowana, a ludzie niesolidni i niewiarygodni - tymczasem sam niczego takiego potwierdzić nie mogę lub, wyrażając się nieco oględniej, w żadnym z tych obszarów nie znajduję jakichś znaczących różnic w stosunku do tego, do czego przyzwyczajony byłem choćby w mojej belgijskiej ojczyźnie; przeciwnie, dostrzegam wiele rzeczy pozytywnych, których w Belgii trudno byłoby już szukać. Nie, nie chodzi bynajmniej o to, by twierdzić, iż w Polsce wszystko jest idealne, że nie ma tu czego naprawiać; zdumiewa mnie natomiast ta wciąż utrzymująca się narracja o rzekomym "opóźnieniu" Polski, choć minęło już 30 lat od upadku komunizmu; nawiasem mówiąc, także (a może nawet zwłaszcza) wśród tych Polaków, którzy bywali już wielokrotnie w krajach Europy Zachodniej, gdzie widocznie na wszystko patrzyli przez różowe okulary.
Naturalnie wszelka chęć poprawy sytuacji godna jest najwyższej pochwały: nie ma nic gorszego niż samozadowolenie i spoczywanie na laurach; nawiasem mówiąc, na Zachodzie jest to praktykowane od dawna, co zresztą wygląda coraz bardziej groteskowo, widząc jak owe laury więdną. Jakkolwiek więc groźne byłoby takie aroganckie samozadowolenie (widząc jak inne kraje, takie jak Chiny, już dawno wyprzedziły Europę pod każdym względem), tak i tego rodzaju permanentna samokrytyka i samoponiżanie się również niosą ze sobą spore niebezpieczeństwo dla Polski. Bowiem ci, którzy mają obsesję na punkcie "nadrabiania zaległości" (w dużej mierze wyimaginowane) w stosunku do Europy Zachodniej i którzy widzą tam jedynie świetlany przykład we wszystkich dziedzinach, ryzykują niestety również to, że będą powtarzać wszystkie popełnione tam błędy, które w szczególności w ostatnich latach tak bardzo rzucają się w oczy. Dla każdego musi kiedyś nadejść ten moment, gdy zaczyna z dumą kroczyć własną drogą - również dla Polski.
David Engels

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.05.2020 23:49
Komentarze
Polska zwolniona z relokacji migrantów na kolejny rok? Są nowe informacje z Brukseli
22.10.2026 16:56

Komentarzy: 0
Polska ma zostać zwolniona na kolejny rok z obowiązku przyjmowania migrantów lub wnoszenia opłat w ramach unijnego mechanizmu solidarnościowego. Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, Komisja Europejska zamierza podtrzymać ocenę, zgodnie z którą nasz kraj znajduje się w szczególnej sytuacji migracyjnej. Powodem jest między innymi obecność dużej liczby uchodźców z Ukrainy oraz utrzymująca się presja na granicy z Białorusią. Ostateczna decyzja ma zapaść na szczeblu Rady Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
Ważny komunikat Pałacu Prezydenckiego. Chodzi o Rosję i USA
20.10.2026 21:50

Komentarzy: 0
Prezydent Karol Nawrocki zabrał głos w sprawie zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski i całego regionu. Po spotkaniu z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą w Pałacu Prezydenckim ostrzegł przed działaniami Rosji i wskazał na konieczność wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Odniósł się również do obecności wojsk amerykańskich w Europie oraz sankcji wobec Moskwy.
Czytaj więcej
Pilny alert RCB. Polskie lotnictwo operuje w związku z rosyjskim atakiem
19.10.2026 07:30

Komentarzy: 0
Rosja przeprowadza ataki powietrzne na zachodnią część Ukrainy. W związku z zagrożeniem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło niezbędne siły i środki, a w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert do mieszkańców dwóch województw.
Czytaj więcej
Polscy dyplomaci w zaatakowanym konwoju. MSZ żąda wyjaśnień od Izraela
17.10.2026 19:15
Nad Polskę nadciąga ochłodzenie. IMGW zapowiada zmiany
17.10.2026 18:46

Komentarzy: 0
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, praktycznie cała Europa będzie w zasięgu układów wysokiego ciśnienia, płytkie niże zaznaczą się jedynie na zachodzie oraz południowym wschodzie kontynentu. Polska znajdzie się w zasięgu rozległego wyżu znad Skandynawii i Wysp Brytyjskich, na południowym wschodzie kraju zaznaczy się wpływ niżu znad Ukrainy. W nocy zachód, a w ciągu dnia północna część kraju, będą w strefie rozmywającego się, chłodnego frontu atmosferycznego. Pozostaniemy w ciepłej masie powietrza polarnego morskiego, w ciągu dnia od północy zacznie napływać chłodniejsze powietrze, także polarne morskie.
Czytaj więcej

